Lex TVN. Polacy stanęli w obronie wolnych mediów. "Wszystkich nas nie uciszycie!", "Początek cenzury"

W 93 miastach i miasteczkach tysiące ludzi protestowało w obronie wolnych mediów i przeciwko tzw. lex TVN. - Jesteście nadzieją, której czasami brakuje politykom - mówił do manifestujących Donald Tusk. - Ta władza chce zamknąć niezależne media, bo zdaje sobie sprawę, że ich największym przeciwnikiem jest prawda. (...) Nie wygracie, bo my nie będziemy milczeć! Będziemy głośno krzyczeć! Nie będziemy słuchać waszych kłamstw! - podkreślał lider PO.
Zobacz wideo Tusk namawia do obrony TVN-u i komentuje: Najlepszym sposobem dyskredytacji TVP jest mówienie prawdy

W środę Sejm zajmie się tzw. lex TVN, czyli projektem ustawy o radiofonii i telewizji, który zakazuje firmom spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego pośredniej - a nie tylko bezpośredniej, jak obecnie - kontroli nad stacjami telewizyjnymi, które działają na podstawie koncesji wydanej w Polsce. Projekt uderza więc w stację TVN, która należy do kapitału z USA i działa w ramach spółki Polish Television Holding z siedzibą w Holandii, a więc na terenie EOG. Projekt zgłosiła grupa posłów PiS na czele z Markiem Suskim. 

"To bat na wolne media i ogromny zgrzyt w stosunkach polsko-amerykańskich. Mam nadzieję, że Porozumienie pamięta, że obiecało głosowanie PRZECIW, a Konfederacja nie poprze kolejnego szkodliwego projektu PiS-u" - napisał Maciej Kopiec z Lewicy. "Szaleni ludzie z PiS chcą forsować lex TVN, czyli początek cenzury w stylu Orbana" - dodał.

We wtorek w całej Polsce odbyły się protesty przeciwko projektowi nowelizacji. "Polska wolna od faszyzmu", "Wolne media", "Precz z nierządem", "Wszystkich nas nie uciszycie!", "Polski Rozkład" - m.in. takie hasła towarzyszyły manifestującym. - To jest nasz głos. Gdyby go nie było, wolność mediów, sądów, a w końcu nasza wolność umierałaby w ciszy - mówili protestujący.

"Uczestnicy krakowskiego protestu w obronie wolnych mediów ułożyli widzianą z lotu ptaka literę 'V' - symbol Victorii i element logo TVN" - informowała reporterka TOK FM.

"Nie wygracie, bo my nie będziemy milczeć!"

W Warszawie przemawiali politycy z partii opozycyjnych. - Jesteście nadzieją, której czasami brakuje politykom - stwierdził Donald Tusk. - Rząd PiS przygotował projekt nowelizacji ustawy medialnej, którego celem jest powrót do komunistycznych wzorców, do mediów jednego przekazu. To system, którego celem jest zapewnienie bezkarności władzy. (...) Ta władza chce zamknąć niezależne media, bo zdaje sobie sprawę, że ich największym przeciwnikiem jest prawda. (...) Nie wygracie, bo my nie będziemy milczeć! Będziemy głośno krzyczeć! Nie będziemy słuchać waszych kłamstw! - podkreślił lider PO.

- Oni już nie mają hamulców. Chcą metodą na Obajtka przejąć największą niezależną polską telewizję. Bo się boją, że zostaną rozliczeni. Ale będą rozliczeni - przez obywateli i obywatelki i wolne media! Za dwa lata albo nawet wcześniej zmienimy władzę. Sprawimy, że Polska wróci do rodziny krajów demokratycznych. I nie stanie się krajem w rosyjskiej strefie wpływów - mówiła z kolei Małgorzata Tracz z Zielonych.

Więcej o: