Dziennikarze przekazali apel w obronie stacji TVN. "Nie pozwolimy na niszczenie wolności mediów"

771 redaktorów naczelnych, dziennikarzy największych mediów w Polsce poparło apel w obronie TVN. Listę podpisów złożono w Sejmie po godzinie 13.

Apel polskich dziennikarzy to wyraz sprzeciwu wobec planów PiS, który chce wprowadzić nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji. Projekt uderza w stację TVN. Przedstawiciele mediów podpisali się pod wspólnym apelem i zorganizowali konferencję prasową.  Na miejscu pojawił się Wojciech Czuchnowski z "Gazety Wyborczej" oraz Piotr Pacewicz, Bianka Mikołajewska i Agata Szczęśniak z OKO.press.

Dziennikarzy wspierali posłowie Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba i Dariusz Joński. 

-  Wraz z posłem Jońskim prowadzimy kontrolę w KRRiT ws. ewentualnych nacisków na decyzje dotyczącą przedłużenia koncesji stacji TVN - powiedział Michał Szczerba. Jak dodał, KO próbuje ustalić, w jakim celu Marek Suski, wnioskodawca projektu lex anty-TVN, zjawił się 22 lipca w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Politycy zapowiedzieli, że niedługo podzielą się ustaleniami w tej sprawie.

Jedną z dziennikarek, która złożyła w Sejmie listę z podpisami, była Bianka Mikołajewska, wicenaczelna i szefowa zespołu śledczego OKO.press. - Pod apelem dziennikarzy podpisało się 778 osób. Wydawało mi się, że w tak ważnej sprawie tych głosów będzie więcej. Jednak część dziennikarzy obawia się wydźwięku politycznego tej sprawy - mówiła.

Apel dziennikarzy ws. "lex TVN"

"My, dziennikarze polskich mediów protestujemy przeciwko działaniom rządu Zjednoczonej Prawicy uderzającym w niezależność stacji TVN. Deklarujemy, że nie pozwolimy na niszczenie wolności mediów w naszym kraju i wzywamy światową opinię publiczną do interwencji" - czytamy w oświadczeniu dziennikarzy.

W ocenie autorów apelu zneutralizowanie TVN i podporządkowanie jej państwu ma być jednym z ostatnich etapów przejęcia kontroli "nad ostatnimi instytucjami, które patrzą władzy na ręce i bronią demokratycznych wartości takich jak jawność, tolerancja oraz równość wobec prawa".

Apel dziennikarzy ws. zmian w ustawie o radiofonii i telewizjiApel dziennikarzy ws. "lex TVN" na plakacie "GW"

"Nie zgadzamy się na życie w świecie, gdzie prawda nie ma głosu. Naruszałoby to samą podstawę etyki naszego zawodu i dziennikarskiego powołania. Jeśli rząd uciszy niewygodną stację, to samo spotka pozostałe wolne media. Tej walki nie można przegrać. Byłaby to klęska demokratycznej Polski" - podsumowują dziennikarze.

Ustawa "lex TVN". We wtorek protesty w całym kraju

W ubiegły piątek sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu przyjęła projekt PiS zmian w ustawie o radiofonii i telewizji. W środę 11 sierpnia zajmą się nią posłowie podczas posiedzenia.

We wtorek w kilkudziesięciu polskich miastach oraz przed Sejmem odbędą się protesty przeciwko nowemu prawu. Hasłem przewodnim demonstracji będzie: "Wolne media. Wolni Ludzie. Wolna Polska". Organizatorami są m.in. Komitet Obrony Demokracji, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Ogólnopolski Strajk Kobiet.

"Stajemy razem, by wyrazić naszą niezgodę i nasz sprzeciw wobec wszelkich działań mających ograniczyć wolność słowa i wolność mediów w Polsce" - napisali organizatorzy protestów. 

W środę powrót do W środę powrót do "lex TVN", we wtorek protesty w całym kraju. "Wstyd"

Manifestacje rozpoczną się o godz. 18:00 i odbędą się w ponad 30 polskich miastach - m.in. w Warszawie (start we wtorek o godzinie 18 pod Sejmem), Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu, Częstochowie, Piotrkowie Trybunalskim, Starachowicach, Krakowie, Rzeszowie, Lublinie, Kielcach, Zielonej Górze, Gdańsku, Gdyni, Sopocie, Kołobrzegu, Koszalinie, Szczecinie czy Stargardzie

Więcej o: