Świdnicka kuria broni bp. Deca i zapowiada pozew. W tle zarzuty o nieślubnym dziecku. "Szkalujące"

Świdnicka kuria odniosła się do środowej publikacji "Faktu". Jak przekonuje, "nieprawdziwe jest, jakoby biskup Ignacy Dec oskarżył proboszcza o posiadanie nieślubnego dziecka". Kuria poinformowała, że w związku z artykułem "zostaną podjęte kroki prawne".

"Fakt" opisał w środę, że mimo orzeczenia sądu biskup Ignacy Dec nadal nie przeprosił księdza Krzysztofa Trybulca. - Pozwani wpłacili kwotę 10 tys. zł z odsetkami. Ale mimo upływu ponad dwóch tygodni przeprosin się nie doczekałem - powiedział w rozmowie z dziennikiem ks. Trybulec, proboszcz z Szalejowa Górnego (woj. dolnośląskie). 

Zobacz wideo Tusk: Nie dajcie sobie wmówić, że ludzie atakują Kościół. To zjawiska wewnątrz Kościoła niszczą Kościół, Kaczyński niszczy Kościół

Kuria odpowiada na publikacje ws. bp. Ignacego Deca

"W publikacjach tych (dziennika 'Fakt' - red.) nieprawdziwe jest, jakoby biskup Ignacy Dec oskarżył proboszcza o posiadanie nieślubnego dziecka, ani że miałby to zrobić znienacka. Podejrzenia dotyczące tej kwestii sięgają lat 80, kiedy to jeszcze nie było diecezji świdnickiej, i w żadnej mierze nie stanowiły istotnego motywu odwołania ks. Trybulca z funkcji proboszcz" - czytamy w odpowiedzi kurii na doniesienia "Faktu". "Ze strony Biskupa nie było też żadnych oskarżeń o oszustwa. Także sąd cywilny nie zajmował się żadnymi oszustwami, które pozwani mieliby zarzucać powodowi. Prawdziwe motywy skutecznego odwołania proboszcza są znane zainteresowanemu oraz Stolicy Apostolskiej" - stwierdzono. Jak przekonuje kuria, "nieprawdziwy i krzywdzący jest zarzut niewykonywania przez biskupa Ignacego Deca postanowienia Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej". 

"W dniu 8 maja 2018 roku Trybunał ten umorzył postępowanie wszczęte z odwołania ks. Trybulca od dekretu Kongregacji Duchowieństwa, która potwierdziła decyzję Biskupa Świdnickiego o odwołaniu proboszcza i jej motywacje. Jednocześnie Trybunał zadeklarował, że dekret Kongregacji stał się prawomocny. Po otrzymaniu tej decyzji Stolicy Apostolskiej Biskup Świdnicki mianował nowego proboszcza na wakujący urząd" - twierdzi świdnicka kuria. "Wobec publikacji powyższych nieprawdziwych informacji, jak również zarzutu, jakoby biskup Ignacy Dec 'narobił w życiu wiele świństw', zostaną podjęte kroki prawne" - czytamy dalej. 

W komunikacie podkreślono, że decyzja oświadczenie w sprawie wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, który nakazał bp. Decowi przeprosić ks. Trybulca, zostanie wydane "po dokładnym zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem orzeczenia, o które wystąpili pozwani".

Konflikt pomiędzy bp. Decem a proboszczem zakończył się w sądzie

W połowie lipca informowaliśmy, że wrocławski sąd uznał, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych proboszcza Trybulca. Nakazał pozwanym - biskupowi Ignacemu Decowi i kurii świdnickiej - napisać list z przeprosinami za to, że ksiądz został odwołany na podstawie "faktów niezgodnych z prawdą". Sąd Apelacyjny zasądził też zadośćuczynienie w wysokości 10 tys. złotych. Wyrok jest prawomocny.

Z ustaleń gazetywroclawskiej.pl wynika, że konflikt między proboszczem Krzysztofem i biskupem Ignacym Decem zaczął się osiem lat temu. Ksiądz złożył wtedy zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez urzędników z gminy Kłodzko. Zdaniem duchownego i parafian, urzędnicy sfałszowali podpisy członków rady parafialnej na protokole odbioru remontowanej świątyni, w której miało dojść nawet do dewastacji. Ksiądz Krzysztof nie wycofał zawiadomienia pomimo nacisków biskupa Ignacego Deca.

Jak podaje tvn24.pl, niedługo potem oskarżenia wobec duchownego wytoczył (emerytowany już) biskup Ignacy Dec. W piśmie do Watykanu miał zarzucić 70-latkowi, że jest ojcem dziecka gospodyni, która pracowała u niego na plebanii w Szalejowie Górnym. Mimo odwołania księdza Stolica Apostolska podtrzymała decyzję o zwolnieniu proboszcza i wysłaniu go na emeryturę.

Za oskarżonym przez biskupa księdzem, opowiedziała się część parafian. To właśnie oni zrobili zbiórkę pieniędzy na badania DNA, które wykluczyły ojcostwo proboszcza. Po testach wierni zaczęli żądać przywrócenia księdza na dawne stanowisko. Wysyłali listy do biskupa Deca, a nawet organizowali protesty przed świdnicką kurią. Dopiero w grudniu 2017 roku kuria wydała oświadczenie, w którym zaprzeczyła, że biskup posądził odwołanego duchownego o bycie ojcem jakiegokolwiek dziecka.

Więcej o: