Pożar w punkcie szczepień w Zamościu. Kto podpalił? Są pierwsze doniesienia. Wyznaczono nagrodę

Policja otrzymuje już pierwsze zgłoszenia dotyczące tożsamości sprawcy podpalenia punktu szczepień w Zamościu, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wszystkie sygnały są weryfikowane przez funkcjonariuszy. Minister zdrowia wyznaczył nagrodę w wysokości 10 tys. zł dla osoby, która pomoże znaleźć podpalacza.

Do podpalenia punktu szczepień doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Zamościu (województwo lubelskie). "Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że nieznany mężczyzna około godziny 1 w nocy przyjechał rowerem pod mobilny punkt szczepień mieszczący się na Rynku Solnym i podłożył tam ogień" - przekazała Komenda Miejska Policji w Zamościu. Do wyjaśnienia sprawy powołano specjalną grupę operacyjno-dochodzeniową.

Zamość. Są pierwsze sygnały w sprawie podpalacza. "Na razie się nie potwierdziły"

Jak informowaliśmy w Gazeta.pl, policji udało się zabezpieczyć zapis z monitoringu miejskiego, na którym zarejestrowano nieznanego mężczyznę odpowiedzialnego za wywołanie pożaru. Nagranie zostało upublicznione. Za pomoc we wskazaniu sprawcy podpalenia minister zdrowia Adam Niedzielski wyznaczył nagrodę w wysokości 10 tysięcy złotych. 

Policja przekazała, że od momentu publikacji nagrania, pojawiło się już kilka sygnałów dotyczących tożsamości podpalacza. - Do tej pory otrzymaliśmy kilka zgłoszeń w tej sprawie. Każdy taki sygnał weryfikujemy i sprawdzamy. Na razie się one nie potwierdziły - przekazała Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu cytowana przez rmf24.pl za PAP.

Zobacz wideo Zamość. Policja poszukuje podpalacza

Zamość. Podpalenie punktu szczepień oraz siedziby sanepidu

Premier Mateusz Morawiecki o podpaleniu punktu szczepień w Zamościu informował podczas poniedziałkowego briefingu prasowego. Nazwał to "bandyckim aktem". - Nie będzie żadnej tolerancji. Będziemy z całą determinacją ścigać wszystkie przypadki tego typu. [...] Będą bardzo surowo karane - zapowiadał premier

Według relacji policji w nocy z niedzieli na poniedziałek sprawca najpierw podpalił mobilny punkt szczepień, a następnie stację sanitarno-epidemiologiczną. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wybił on szybę w podpiwniczeniu, a następnie podpalił wnętrze. Nikt nie ucierpiał w wyniku pożaru. 

Konferencja Lewicy (2 sierpnia)Opozycja: Ruch antyszczepionkowy rośnie w siłę, a rząd nie działa

Do sprawy odniósł się również minister zdrowia Adam Niedzielski. - Mamy do czynienia z kampanią kłamstw i oszczerstw zniechęcających do szczepień, która eskaluje w internecie - mówił w poniedziałek. 

- Została przekroczona granica, która upoważnia państwo do podjęcia bardzo surowych kroków wobec osób szerzących hejt i atakujących punkty szczepień - mówił. - Podjąłem decyzję, żeby wypłacić specjalną nagrodę - 10 tys. zł dla osoby, która pomoże wskazać sprawcę tego zdarzenia. Apeluję o przekazywanie policji informacji o tego typu aktach wandalizmu. Zero tolerancji dla takich zachowań - dodał szef resortu. 

Policja również nie przestaje apelować do wszystkich osób, które rozpoznają mężczyznę na zamieszczonym nagraniu lub posiadają jakiekolwiek istotne informacje dotyczące podpalenia punktu szczepień o kontakt. Dzwonić można pod numer telefonu 47 815 19 00 lub 112

Premier Mateusz MorawieckiZamość. W nocy podpalono punkt szczepień i siedzibę sanepidu

Więcej o: