Jusznica, turkuć, płoszyca - te owady potrafią boleśnie ukąsić. Jak wyglądają? Uważaj, bo uprzykrzą urlop

Szerszenie, kleszcze, meszki - te niebezpieczne owady nierzadko budzą naszą grozę w sezonie letnim. Niedużych stworzeń, które mogą uprzykrzyć nam urlop, jest jednak więcej. Dziś przedstawiamy te mniej znane gatunki.
Zobacz wideo Jak usunąć kleszcza?

Mimo że w Polsce nie występują tak niebezpieczne owady, jak te spotykane, chociażby w Afryce, to jednak nadal możemy natknąć się na wiele gatunków potrafiących uprzykrzyć nam życie. Oto kilka z tych, na które warto uważać.

Jusznica deszczowa znana jako "mucha końska"

Dorosłe samice tych owadów odżywiają się krwią zwierząt stałocieplnych, a więc także i człowieka. Jako że posiadają receptory podczerwieni, ofiarę potrafią wypatrzyć z dużej odległości. Ich ugryzienie, zadane bez znieczulenia, potrafi być niezwykle bolesne, a miejsce ukąszenia może swędzieć nawet przez kilka kolejnych dni - może pojawić się także rumień i stan zapalny. 

Owady te największą aktywność wykazują w lipcu i sierpniu, choć spotkać możne je już od maja - przede wszystkim w okolicach zbiorników wodnych, ale także na polnych drogach czy w lasach. 

Guniak czerwczykInwazja guniaka czerwczyka na Śląsku. "Zaczyna się około godziny 19"

Płoszyca szara znana jako "skorpion wodny"

Płoszyca szara należy do wodnych pluskwiaków. Jest to owad bardzo charakterystyczny, na pierwszy rzut oka przypominający liść. Długość jego spłaszczonego ciała może przekraczać dwa centymetry, do tego odwłok zakończony jest długą, nawet centymetrową, rurką oddechową. Na czubku głowy znajdują się natomiast chwytne odnóża, a w kłująco-ssącym aparacie gębowym zawarty jest jad. Ukąszenie tego owada potrafi być bardzo bolesne, może także wystąpić reakcja alergiczna wywołana przez jad. Sam z siebie rzadko atakuje, jednak ugryźć może, gdy na niego nadepniemy.

Owady te można spotkać w każdego rodzaju zbiornikach wodnych, zwłaszcza blisko powierzchni wody, na terenie całego kraju.

Wścieklica zwyczajna, czyli pospolita "czerwona mrówka"

Wścieklica zwyczajna to gatunek mrówki. Owady te są dość małe, pokryte drobnymi włoskami, a ich odwłok zakończony jest żądłem. Robotnice, gdy poczują zagrożenie, potrafią biegać i boleśnie żądlić. Można je spotkać w całej Polsce, zarówno w lasach, przy zbiornikach wodnych, jak i ogrodach, a nawet miastach. Zaletą tych owadów jest natomiast to, że polują na praktycznie wszystkie owady i pajęczaki (w tym kleszcze, komary czy pchły) i likwidują tym samym organizmy przenoszące pasożyty i drobnoustroje. 

Roje mrówek nad Wielką BrytaniąLatające mrówki zakłócą finał Euro 2020? Radar wykrył je nad Londynem

Żyrytwa pluskwowata

Żyrytwa pluskwowata to kolejny pluskwiak w zestawieniu. Dość łatwo go rozpoznać, posiada płaskie, opływowe ciało (osiągające do półtora centymetra długości) o szarozielonkawym ubarwieniu. Owad ten potrafi szybko pływać. Spotkać go można w całym kraju, w okolicy wszelkich zbiorników wodnych. Jego ukąszenie jest bardzo bolesne, przez niektórych porównywane do ukąszenia przez szerszenia. 

Turkuć podjadek

To jeden z największych owadów spotykanych w naszym kraju - może osiągać nawet sześć centymetrów długości. Najliczniej występuje na terenach wilgotnych i w szklarniach, można go spotkać także w przydomowych ogrodach. Owady te drążą podziemne korytarze i podgryzają rośliny, uszkadzając korzenie, bulwy czy kłącza. Turkuć potrafi boleśnie ukąsić, a jako że większość życia spędza pod ziemią, jest nosicielem tężca. 

Więcej o: