Łomża. Upalny dzień, g. 13. Matka wychodzi z auta. Drzwi się blokują. W środku niemowlę i kluczyki

Nieszczęśliwy zbieg okoliczności mógł doprowadzić do tragedii. Matka 14-miesięcznego chłopca przypadkowo zatrzasnęła w aucie syna razem z kluczami do samochodu. Na szczęście funkcjonariuszom udało się wydostać chłopca z auta.

Zawiadomienie w sprawie zatrzaśniętego w samochodzie niemowlaka wpłynęło do dyżurnego policji w Łomży (woj. podlaskie) koło godz. 13, w lipcowy upalny dzień. Sytuacja była poważna, liczyła się dosłownie każda minuta. 

Zobacz wideo Prawidłowo jadący motorowerem 16-latek potrącony przez samochód. Policja poszukuje sprawcy wypadku, do którego doszło w powiecie wielickim

Zamki w samochodzie nagle same się zablokowały. W środku był 14-miesięczny chłopiec

Okazało się, że matka chłopca przez przypadek zatrzasnęła w samochodzie swojego 14-miesięcznego syna oraz kluczyki do auta. Według ustaleń łomżyńskich funkcjonariuszy kobieta położyła klucze od auta razem z torebką na przednim fotelu i poszła włożyć dziecko do fotelika.

Do zatrzaśnięcia pojazdu doszło kiedy zamknęła tylne drzwi samochodu, wówczas zamki same się zablokowały. 

Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann zajęły drugie miejsce w wioślarskim wyścigu czwórki podwójnej kobietPierwszy medal w Tokio. Prezydent wciąż nie pogratulował sukcesu wioślarkom

"Matka, widząc powagę sytuacji, zadzwoniła pod numer alarmowy. Na miejsce natychmiast udali się policjanci z łomżyńskiej patrolówki" - informują policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży. 

Policjanci wybili szybę w samochodzie i wyciągnęli chłopca

Policjanci postanowili jak najszybciej działać - tego dnia temperatury były bardzo wysokie. Życie i zdrowie chłopca zamkniętego w samochodzie było więc zagrożone. Mundurowi wybili boczną szybę w aucie, bezpiecznie wydostali malucha z pojazdu i przekazali go pod opiekę matki.  

Rafał TrzaskowskiTrzaskowski o "lex TVN": Kaczyński zapatrzył się w Orbana

Łomżyńscy policjanci przypominają, że wystarczy zaledwie kilka minut, aby szczelnie zamknięty samochód, zostawiony w pełnym słońcu, nagrzał się do bardzo wysokich temperatur, które zagrażają życiu oraz zdrowiu osób i zwierząt znajdujących się wewnątrz pojazdu."Widząc zagrożenie, nie bądźmy obojętni i poinformujmy o wszystkim Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy" - zaapelowali funkcjonariusze. 

Więcej o: