Burze w Polsce. Na Warmii i Mazurach prawie 3 tys. mieszkańców bez prądu. Grad na Kujawach

Niemal trzy tysiące osób z województwa warmińsko-mazurskiego pozostaje bez prądu po burzach, które przeszły w regionie w środę. W związku ze zjawiskami pogodowymi straż pożarna interweniowała w całym kraju prawie 800 razy. Najwięcej pracy mieli strażacy w województwie warmińsko-mazurskim oraz śląskim.
Zobacz wideo Ogromne zniszczenia w Czechach na Morawach po przejściu burz

W związku ze środowymi (28 lipca) burzami w Polsce strażacy interweniowali w całej Polsce 795 razy. Najwięcej pracy mieli w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie wyjeżdżali 168 razy i śląskim, gdzie podjęli 96 interwencji.

Żywioł siał spustoszenie we Włoszech. Grad niszczył samochody, a ogromna ulewa wywołała lawinę błotnąWłochy. Grad niszczył samochody, a ogromna ulewa wywołała lawinę błotną

Warmia i Mazury bez prądu po środowych burzach. Silna komórka burzowa przeszła przez woj. kujawsko-pomorskie

Jak poinformował dyżurny wydziału zarządzania kryzysowego urzędu wojewódzkiego w Olsztynie Polską Agencję Prasową, w wyniku środowych nawałnic na Warmii i Mazurach bez prądu pozostaje około 2,7 tys. mieszkańców. Jak pisaliśmy, z obozu w okolicach Giżycka konieczna była ewakuacja harcerzy.

O superkomórkach burzowych informowali w środę Polscy Łowcy Burz. "Obecnie najgroźniejszymi burzami w kraju są dwie superkomórki burzowe, które przechodzą w rejonie Prabut w woj. pomorskim oraz Pasłęka w woj. warmińsko-mazurskim" - podano za pośrednictwem mediów społecznościowych.

W środę po południu przez województwo kujawsko-pomorskie przeszła silna nawałnica. Mocnemu wiatrowi towarzyszyły obfite opady deszczu, a także grad. W lasach doszło do powalenia drzew.

Duże utrudnienia po burzach także w województwie łódzkim

Problemy z dostawą prądu miało także 2,5 tys. mieszkańców województwa łódzkiego. Najwięcej w rejonie Bełchatowa - ponad 1350, Pabianic - prawie 460 i Sieradza - ponad 360 - powiedziała w środę IAR dyżurna operacyjna Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łodzi Marcelina Królikowska. Większość interwencji strażaków dotyczy usuwania wiatrołomów i podtopień. Zerwany został jeden dach w budynku gospodarczym.

W wyniku nawałnic ucierpiały także Bory Tucholskie, gdzie powalonych zostało nawet kilkaset drzew. 

Powódź w BelgiiUlewne deszcze w Europie. "Nie widzieliśmy takiej powodzi od 100 lat"

Burze nad Polską. Sytuacja pogodowa w kraju ustabilizowała się

Młodszy kapitan Grzegorz Trzeciak z Komendy Głównej PSP powiedział, że w nocy sytuacja pogodowa się ustabilizowała. Od północy do rana z powodu zdarzeń związanych z pogodą strażacy interweniowali 37 razy - najwięcej interwencji było na Śląsku, Lubelszczyźnie i na Podkarpaciu. Nikt nie odniósł obrażeń na skutek burz.

Synoptycy prognozują, że strefa burzowa przemieści się dziś poza nasz kraj. Ma być ciepło, ale nie upalnie. Na zachodzie maksymalnie 24-25 stopni, a na wschodzie do 27.

Więcej o: