Żołnierze mieli wręczać łapówki za wyjazd na misję i kursy. Zatrzymano 10 osób

Prokuratura Krajowa poinformowała o zatrzymaniu 10 żołnierzy 6. Batalionu Dowodzenia w Krakowie. Mężczyznom postawiono zarzuty związane m.in. z udzieleniem korzyści majątkowej dowódcy w zamian za skierowanie ich na misję zagraniczną do Kosowa oraz kursy podoficerskie. To kolejne zatrzymania w krakowskiej jednostce.

Łapówki w wysokości pięciu tysięcy złotych miał otrzymywać dowódca 6. Batalionu Dowodzenia w Krakowie. W zamian żołnierze mieli być kierowani na misję zagraniczną do Kosowa w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Kosowie, a także na kursy podoficerskie. 

"Obecnie trwają czynności procesowe z zatrzymanymi żołnierzami. Po ich zakończeniu prokurator podejmie decyzję w zakresie środków zapobiegawczych. Sprawa jest rozwojowa" - poinformowała Prokuratura w Krakowie. Do zatrzymania 10 żołnierzy doszło w środę 28 lipca. 

Zobacz wideo Wpadł na oszustwie, choć oficjalnie zmarł już rok temu. Trafił do aresztu

Kraków. Kolejne zatrzymania w 6. Batalionie Dowodzenia. Żołnierze mieli wręczać łapówki dowódcy

Śledczy poinformowali też, że 23 lipca tymczasowo aresztowany został inny żołnierz 6. Batalionu Dowodzenia w Krakowie. Mężczyzna jest podejrzany o przestępstwa korupcyjne, zlecenie wzięcia udziału w pobiciu ustalonego żołnierza, utrudnianie postępowania przygotowawczego oraz oszustwo związane z wydatkowaniem środków publicznych z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej przeznaczonych na nagrody dla żołnierzy.

Podpisanie umowy na budowę fregat MiecznikFregaty Miecznik dla Marynarki Wojennej zamówione. Umowa nie bez ryzyka

To kolejne zatrzymania w krakowskiej jednostce. W marcu na polecenie Wydziału do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Krakowie funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej zatrzymali dwie osoby, w tym wspomnianego dowódcę 6. Batalionu Dowodzenia - podpułkownika Marcin M. Usłyszał on później zarzuty przyjęcia obietnicy korzyści majątkowej w kwotach po 10 000 zł i 6 000 zł w zamian za powołanie dwóch osób do zawodowej służby wojskowej w tej jednostce. Według śledczych M. kilkudziesięciokrotnie użył też pojazdów służbowych do celów prywatnych. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

Policjanci nie wykluczają, że w proceder zamieszana jest większa liczba osób. Prokuratura namawia z kolei do ujawnienia się, w zamian za uniknięcie odpowiedzialności karnej.

6. Batalion Dowodzenia jest częścią elitarnej 6. Brygady Powietrznodesantowej w Krakowie.

Więcej o: