Pogoda na dziś - czwartek, 29 lipca. Wciąż ciepło, ale bez upałów. Czy będzie burza?

W czwartek 29 lipca na trochę odetchniemy od upałów. Temperatury wciąż będą na tyle wysokie, że będzie ciepło, jednak nie ma mowy o rekordowych temperaturach. Najchłodniej będzie na zachodzie Polski, a najcieplej na wschodzie w kraju. Rankiem pojawiać się będą lokalne burze z deszczem, jednak w ciągu dnia nie zapowiada się, aby gdzieś miały wystąpić burze.

Front atmosferyczny, który serwował nam zmienną pogodę, ostatniej doby odsunął się na wschód. Polska dostaje się pod wpływ wyżu z centrum nad Francją. W związku z "wypchnięciem" zwrotnikowych mas powierza na wschód od kraju, nastąpi nieznaczne ochłodzenie - informuje portal Fani Pogody.

Zobacz wideo "Obserwujemy przesunięcie stref klimatycznych". W Polsce będzie ciepło jak we Włoszech?

Pogoda na dziś. W czwartek maksymalnie 27 stopni

W czwartek 29 lipca najcieplej będzie na wschodzie kraju. W Lublinie i Rzeszowie, ale również w stolicy kraju - Warszawie, termometry wskażą 27 stopni. O jeden stopień mniej będzie w Białymstoku, Olsztynie, Bydgoszczy, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach, Krakowie, Łodzi i Kielcach. W Szczecinie termometry wskażą 25 stopni. Nad morzem, w Gdańsku, temperatura będzie wynosić 24 stopnie. W czwartek najchłodniej będzie w Zielonej Górze, gdzie termometry wskażą jedynie 22 stopnie.

Pogoda na dziśPogoda na dziś Fot. Gazeta.pl

Upał w Polsce - zdjęcie ilustracyjneW Europie termometry wskażą 45 stopni. Czy w Polsce też czekają nas upały?

Burzowa noc minęła. W czwartek burze pojawią się tylko na wschodzie

29 lipca pogoda zaserwuje nam odpoczynek od burz. Po nocy obfitej w deszcz i wyładowania atmosferyczne, będzie już nieco spokojniej. Największe ryzyko pojawienia się burz wystąpi dziś na wschodzie kraju. "W związku z odsuwaniem się strefy frontowej na wschód największe prawdopodobieństwo wystąpienia burz pojawi się w pierwszej części dnia" - informuje portal Fani Pogody.

Burze nad Polską (zdj. ilustracyjne)Fatalne skutki burz i nawałnic. W Łódzkiem 2500 odbiorców nie ma prądu

Burz należy spodziewać się głównie w województwach lubelskim i podkarpackim. Nie będą to jednak silne zjawiska, które będą siać spustoszenie. Podwyższone ciśnienie sprawi, że najmocniej będzie wiało na północy i zachodzie kraju, gdzie lokalnie wiatr może osiągnąć nawet do 70 km/h. Silniejszy wiatr może pojawić się jedynie nad morzem.

W najbliższych dniach będzie deszczowo. Jak podaje portal o pogodzie, suma opadów może znacznie przekroczyć 100 mm i to w kilkadziesiąt godzin.

Więcej o: