"Fakty" pokazały rzeczywistość TVP. "Für Deutschland" Tuska i "przełomowy" Polski Ład

Gdy Donald Tusk pojawia się w "Wiadomościach" TVP, najczęśniej nie są to jego ostatnie wypowiedzi, a dwa wyrwane z kontekstu słowa: "für Deutschland". W środowym materiale "Faktów" TVN pokazano, w jaki sposób media publiczne opowiadają o liderze PO oraz porównano to ze sposobem, w jaki w TVP mówi się o Polskim Ładzie przygotowanym przez rząd PiS-u.

Od kiedy Donald Tusk ogłosił powrót do polskiej polityki i ponownie przejął obowiązki szefa Platformy Obywatelskiej, regularnie pojawia się w telewizji państwowej, w tym w "Wiadomościach" TVP. Zazwyczaj pokazywany jest w negatywnym kontekście. 

Jak pisaliśmy przed tygodniem, TVP wielokrotnie używa w swoich materiałach wyrwanego z kontekstu fragmentu przemówienia, w którym Tusk mówił po niemiecku dwa słowa: "für Deutschland" (dla Niemiec).

PiS obawia się PiS obawia się "opcji atomowej" ws. TVN. Wciąż jednak idzie na starcie

W środę "Fakty" TVN wyemitowały niemal pięciominutowy materiał, w którym zaprezentowano kompilację fragmentów materiałów "Wiadomości" TVP. Z jednej strony tych krytykujących Donalda Tuska, z drugiej - chwalących rządy PiS i nowy program społeczno-gospodarczy Polski Ład.

W zapowiedzi materiału prowadząca program Anita Werner przypomniała, że procedowana przez Sejm ustawa "lex TVN" niedługo może wejść w życie.

- W sejmowej komisji ustawa zyskała większość, ale jeżeli wejdzie w życie, to widzowie stracą wszystko. To państwo macie prawo wyboru. A Jakub Sobieniowski pokaże co wtedy, jak wyboru nie ma - powiedziała.

W materiale Jakuba Sobieniowskiego pokazano, jak wielokrotnie w "Wiadomościach" TVP wyrwane z kontekstu słowa "für Deutschland" są stosowane w celu sugerowania widzom, że Tusk działa w interesie Niemiec, a nie Polski. Pojawia się też inny zabieg: autor lub autorka materiałów mówi, że "wiele osób" lub "wielu Polaków" coś uważa - np. "wielu Polaków uważa, że Donald Tusk wrócił do Polski, bo skończyły się intratne stanowiska w Brukseli". Nie ma cytatów konkretnych osób, nie ma badań czy sondaży, tylko pozbawione dowodów stwierdzenia, jakoby jakaś opinia nt. Tuska była opinią "wielu Polaków".  

Dla kontrastu "Fakty" pokazały w swoim materiale, jak przychylnie "Wiadomości" mówią o pomysłach rządu PiS, w tym Polskim Ładzie. Nie tylko politycy z obozu władzy, ale, co warto podkreślić, również pracownicy TVP określają go jako "przełomowy program", który "zmieni nasze okolice w plac budowy" i "ma napędzić polską gospodarkę". Prace nad nim "postępują w imponującym tempie" i "trudno temu programowi cokolwiek zarzucić" - przekonują pracownicy TVP.

W kontraście do tego, działania Tuska są prezentowane jako "ataki na dziennikarzy". TVP zarzuca mu "agresywny język" i "hejt". Polski Ład "ma przybliżyć poziom życia do tego na zachodzie Europy", zaś "polska opozycja, oprócz podporządkowania się brukselskim elitom, powiela absurdalne zarzuty o polexicie czy niszczeniu demokracji". 

"Lex TVN" procedowane w Sejmie

Komisja Kultury i Środków Przekazu przyjęła we wtorek po południu projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji wraz z niektórymi poprawkami. W głosowaniu wzięło udział 29 posłów. Za przyjęciem przepisów było 16 członków komisji, 12 było przeciw, 1 osoba się wstrzymała.

Posłowie przyjęli m.in. poprawkę zaproponowaną przez Jarosława Sachajkę z Kukiz'15. Zakłada ona, że po uchwaleniu ustawy spółki Skarbu Państwa nie będą mogły przejmować udziałów wyprzedawanych przez prywatne media.

Teraz projekt trafi pod obrady Sejmu. Drugie czytanie projektu ma zostać przeprowadzone na posiedzeniu zaplanowanym na 11 sierpnia. Celem przepisów przygotowanych przez posłów Prawa i Sprawiedliwości jest zablokowanie możliwości posiadania przez kapitał spoza Unii Europejskiej więcej niż 49 proc. udziałów w stacjach radiowych i telewizyjnych, co bezpośrednio uderzy w stację TVN, której właścicielem jest amerykańska firma Discovery.

Więcej o: