Prognoza pogody. W Europie termometry wskażą 45 stopni. Czy w Polsce też będzie kolejna fala upałów?

Na przełomie lipca i sierpnia południe Europy czekają najgorętsze dni w tym roku. W Grecji temperatura może osiągnąć nawet 45 stopni. Sprawdź, czy do Polski też dotrze fala upałów.

Jak podaje portal Severe Weather Europe, w nadchodzącym tygodni czekają nas największe upały tego lata. Na południu Europy termometry wskażą nawet od 40 do 45 stopni. 

Zobacz wideo Proste triki przyniosą wam ulgę w upały

Jeszcze w tym tygodniu fala upałów zaleje południe Europy

Według prognoz synoptyków na przełomie lipca i sierpnia w rejonie Morza Śródziemnego oraz Półwyspu Bałkańskiego pojawi się najsilniejsza w tym roku fala upałów i potrwa co najmniej tydzień. Przewiduje się, że temperatura wzrośnie do 40 stopni, a miejscami nawet do 45 stopni. Jak donosi portal, powietrze w tym czasie będzie suche, co dodatkowo zwiększy możliwość wystąpienia pożarów oraz suszy. Wraz z ciepłym powietrzem może zostać przywiany również pył saharyjski

Włochy, Serbia, Macedonia Północna, Albania, Rumunia, Bułgaria i Grecji to kraje, które najdotkliwiej odczują falę upałów, jednak gorące dni czekają także Brytyjczyków i Irlandczyków. Tam termometry wskażą 30 stopni. Nie tylko powietrze, ale także wody Oceanu Atlantyckiego wokół Wielkiej Brytanii i Irlandii są cieplejsze niż zazwyczaj o około dwa do czterech stopni od normy na koniec lipca. 

Sojusz PiS z PSL ws. immunitetu Banasia? Sojusz PiS z PSL ws. immunitetu Banasia? "Nie wykluczamy, że jest to pakiet"

Czy przyszły tydzień w Polsce będzie upalny? 

Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewidują, że w środę czekają nas burze i przelotne deszcze w całym kraju, a termometry na południu i w centrum miejscami wskażą nawet 31 stopni, nieco chłodniej będzie nad morzem i na zachodzie od 24 do 27 stopni. Podobna pogoda zapowiadana jest na czwartek, w kilku regionach zagrzmi, a temperatura osiągnie od 26 do 31 stopni. Najcieplej będzie na południu. 

Symbol błyskawicy ze Strajku Kobiet (zdjęcie ilustracyjne)Łódź. Problemy szkoły, w której zakazano używania błyskawicy

"Piątek przyniesie zmianę pogody, związaną z przemieszczaniem się chłodnego frontu atmosferycznego, czego efektem będą miejscami silne burze oraz intensywne opady deszczu, szczególnie na południu kraju. Na południowym wschodzie jeszcze upalnie, miejscami do 31 stopni, na pozostałym obszarze od 24 do 28 stopni" - czytamy w komunikacie IMGW. Weekend będzie już nieco chłodniejszy, temperatura maksymalna na północy będzie się wahać od 21 do 23 stopni na północy i od 26 do 28 stopni na południu. 

Zgodnie z prognozami synoptyków z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej od 1 do 8 sierpnia upały opuszczą Polskę i zrobi się chłodniej - temperatura spadnie do około 20 stopni. Jednak później upały ponownie wrócą do kraju.

Więcej o: