Zakopane: Szarpanina z policją na stacji benzynowej. Zaczęło się od maseczek [WIDEO]

Na stacji benzynowej w Zakopanem grupa osób, której policjanci zwrócili uwagę na brak maseczek, wdała się w szarpaninę ze stróżami prawa. Jedna z kobiet groziła policjantom wezwaniem policji i uderzyła funkcjonariusza drzwiami radiowozu. Zapewne odpowie za to przed sądem.

W sobotę (24 lipca) wieczorem na stacji benzynowej Orlen na Ustupie w Zakopanem pojawili się policjanci, by zatankować radiowóz. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na grupę pięciu osób, które nie miały maseczek, choć przebywały na stacji. To doprowadziło do szarpaniny. 

Zobacz wideo Pijany (i poszukiwany) kierowca uciekał przed policją. Pościg zakończył się zderzeniem

Zakopane. Brak maseczek zakończył się awanturą

- Policjanci zwrócili uwagę tej grupie. Dwie osoby zastosowały się, a trzy inne zignorowały prośbę. Odmówiły także podania swoich danych osobowych - relacjonował "Gazecie Krakowskiej" rzecznik policji w Zakopanem asp. sztab. Roman Wieczorek. 

Trzy osoby, które nie zastosowały się do poleceń funkcjonariuszy, zaczęły oddalać się z miejsca, nadal ignorując policjantów. Mundurowi podjęli więc decyzję o doprowadzeniu ich na komendę, by ustalić ich tożsamość, co skończyło się przepychankami. 

Okno - zdjęcie ilustracyjneKrapkowice. 21-latka wypadła z czwartego piętra podczas mycia okien

Na nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych widać policjantów stojących przy radiowozie oraz trzy osoby w pobliżu. Kiedy policjant pyta o dowód osobisty jedną z kobiet, ta odgraża się, że zawiadomi policję. 

Chwilę później dziewczyna uderza policjanta otwartymi drzwiami radiowozu i rzuca się do ucieczki. Funkcjonariusz szybko powala ją na ziemię, po krótkich przepychankach nagranie zostaje przerwane.

Na miejsce zdarzenia wezwano drugi radiowóz. 

 

Zakopane. Przepychanka o maseczki będzie miała swój finał w sądzie

Interwencja na stacji benzynowej zakończyła się dwoma mandatami dla jednej osoby, każdy w wysokości po 500 zł - jeden za brak maseczki, drugi za używanie wulgarnych słów w miejscu publicznym. Wobec dwóch kolejnych osób do sądu skierowana zostanie sprawa o wykroczenie. 

Incydent w pobliżu plaży w RadymnieRadymno. Policja zatrzymała kierowcę, który próbował rozjeżdżać pieszych

Policja ma zamiar również skierować zawiadomienie do prokuratury w sprawie naruszenia nietykalności policjanta. Art. 222 Kodeksu Karnego: "Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3". 

Przypominamy, że wedle obowiązujących zasad epidemicznych nakaz zasłaniania ust oraz nosa w pomieszczeniach zamkniętych nadal obowiązuje. Maseczek nie musimy nosić w przestrzeniach otwartych, jeśli mamy możliwość zachowania co najmniej 1,5-metrowego odstępu od innych osób. 

Więcej o: