Nuncjatura Apostolska: Wina bp. Jana Szkodonia nie została udowodniona. Duchownemu "wymierzono pokutę"

"Po dokładniej analizie zebranych materiałów dowodowych i po przesłuchaniu powołanych świadków, wina bp. Jana Szkodonia nie została udowodniona" - poinformowała w komunikacie Nuncjatura Apostolska.
Zobacz wideo Tusk: Nie dajcie sobie wmówić, że ludzie atakują Kościół. To zjawiska wewnątrz Kościoła niszczą Kościół, Kaczyński niszczy Kościół

Komunikat ws. bp. Jana Szkodonia pojawił się w piątek. Proces karno-administracyjny dotyczył zgłoszenia o wykorzystywaniu seksualnym osoby małoletniej przez duchownego. Nuncjatura Apostolska podkreśliła, że winy biskupa nie udowodniono, natomiast "stwierdzono nierozważne zachowanie bp. Jana Szkodonia wobec małoletniej, polegające na przyjmowaniu jej w prywatnym mieszkaniu bez obecności jej rodziców, pozostających od lat w znajomości z biskupem".

Biskupowi wymierzono pokutę

Nuncjatura Apostolska poinformowała, że "w związku z powyższym biskupowi została wymierzona pokuta, polegająca na trzymiesięcznych rekolekcjach zamkniętych, poświęconych na refleksję i modlitwę". Co więcej, uznano, że skoro od lutego ubiegłego roku duchowny przebywał w odosobnieniu, to pokutę już odprawił.

Akta procesu zostały przekazane do Stolicy Apostolskiej. "Na forum kanonicznym sprawę należy uznać za zakończoną, a dekret karny za prawomocny" - dodano w komunikacie.

Kardynał Stanisław DziwiszNieoficjalnie: Watykańska komisja ws. Dziwisza zakończyła prace

Sprawa bp. Jana Szkodonia

Przypomnijmy, w materiale "Dużego Formatu" opisana została historia Moniki, która poznała biskupa w 1998 roku, kiedy miała 15 lat. Dziewczyna uczestniczyła w pielgrzymce do Watykanu, po której biskup zaczął zapraszać ją do siebie. - Zanim zaczął mnie molestować, zjednał sobie moich rodziców - powiedziała. Podczas spotkań duchowny miał wsuwać jej ręce pod koszulę i bieliznę.

Biskup Jan Szkodoń wydał w tej sprawie oświadczenie. "W obliczu zapowiadanych doniesień medialnych na temat mojej osoby pragnę przekazać, że zostałem przez Nuncjusza Apostolskiego w Polsce poinformowany o wszczęciu wobec mnie postępowania, które jest przewidziane prawem kanonicznym, oraz że zostały podjęte czynności i decyzje wynikające z norm wewnątrzkościelnych dotyczących biskupa" - napisał w komunikacie. Duchowny nie przyznał się do zarzutów.

O tym, że rusza proces karno-administracyjny ws. bp. Jana Szkodonia informowaliśmy pod koniec czerwca. 

Więcej o: