Potrójne morderstwo w Borowcach. Są wstępne wyniki sekcji zwłok

Są wstępne wyniki sekcji zwłok członków rodziny z Borowców. Jak ustalili biegli z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, przyczyną śmierci były rany postrzałowe. Wciąż trwają poszukiwania Jacka Jaworka, podejrzanego o zabójstwo.

Jak podał portal polsatnews.pl powołując się na doniesienia Polskiej Agencji Prasowej, wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują, że wszystkie trzy osoby zginęły w wyniku ran postrzałowych. - Było to łącznie 10 strzałów z broni kalibru 7,65 - powiedział prokurator Krzysztof Budzik z zespołu prasowego Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Zobacz wideo Poszukiwany czerwoną notą Interpolu zatrzymany przez dolnośląskich "łowców głów"

Jacek Jaworek ścigany od pięciu dni. Prokuratura ujawniła możliwy motyw zbrodni w Borowcach

Tymczasem policja nadal szuka Jacka Jaworka, 52-letniego mężczyzny podejrzanego o potrójne zabójstwo w Borowcach. Wszystkie osoby mogące posiadać jakieś informacje na temat sprawy są proszone o kontakt. 

Jak podaje portal wCzestochowie.pl, powołując się na informacje uzyskane od tamtejszej prokuratury okręgowej, motywem zbrodni mogą być "rozliczenia majątkowe".

Jaworek jest ojcem trójki dzieci. Z powodu niepłacenia alimentów mężczyzna spędził dwa miesiące w więzieniu. Przez wiele lat pracował w Niemczech, jednak wrócił do Polski w związku z pandemią i od kilku miesięcy mieszkał u brata w domu po ich ojcu. Zdaniem prokuratury to właśnie spór dotyczący tej nieruchomości mógł być najbardziej prawdopodobnym motywem zbrodni. 

Jacek JaworekPoszukiwania Jacka Jaworka. Prokurator wydał już postanowienie o zarzutach

Przypominamy, że do zbrodni doszło w nocy z 9 na 10 lipca w miejscowości Borowce (województwo śląskie). Policjanci, którzy zostali wezwani w związku z awanturą, znaleźli na miejscu trzy ciała - małżeństwa oraz ich 17-letniego syna. Drugiemu, 13-letniemu synowi udało się ukryć i uciec.

Poszukiwania Jacka Jaworka. W akcji biorą udział drony

W działania poszukiwawcze zostali zaangażowani nie tylko śląscy policjanci, ale także funkcjonariusze z województwa dolnośląskiego, małopolskiego, łódzkiego i świętokrzyskiego. Poza policjantami z prewencji i wydziału kryminalnego na miejscu pracują także policjanci zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości oraz kontrterroryści. Mundurowi wspomagają się trackerami GPS i dronami.

Poszukiwania wspierają także strażacy i służby medyczne. Dodatkowo we wtorek na miejscu pracowała także specjalna niemiecka grupa policyjna z tak zwanymi psami saksońskimi, które są w stanie wykryć ślady pozostawione przez człowieka nawet kilkanaście dni wcześniej.

Osoby, które znają aktualne miejsce pobytu Jacka Jaworka, mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, lub które mogą mieć istotne dla śledztwa informacje, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Częstochowie pod nr telefonu 47 858 12 55 lub nr alarmowym 112.

Policja (zdjęcie ilustracyjne)Sąsiad o poszukiwanym 52-latku: Mówił, że ma wszystkiego dość

Więcej o: