Alert RCB. Burze, silny wiatr, ulewny deszcz i grad w trzech województwach

RCB ostrzega przed niebezpieczną pogodą. Alerty meteorologiczne wysłano do osób przebywających w trzech województwach. "Zabezpiecz rzeczy, które może porwać wiatr" - czytamy w SMS-ie od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało ostrzeżenia do osób, które przebywają na terenie trzech województw - łódzkiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Alerty mówią o możliwości wystąpienia burz, silnego wiatru, ulewnych deszczy oraz gradu. Takie warunki atmosferyczne będziemy obserwować zarówno w dzień, jak i w nocy. 

Zobacz wideo "Obserwujemy przesunięcie stref klimatycznych". W Polsce będzie ciepło jak we Włoszech?

Alerty RCB. Jak przygotować się na burze, grad i silne porywy wiatru?

RCB prosi, aby zabezpieczyć rzeczy, które może porwać wiatr. Przypomina także inne zasady, których powinniśmy przestrzegać, gdy pogoda robi się niebezpieczna:

  • przeparkuj samochody w bezpieczne miejsce, jeżeli wcześniej były zaparkowane pod drzewami lub w obniżeniach terenu,
  • zamknij okna i drzwi,
  • pozostań w domu, jeżeli jest to możliwe,
  • jak najszybciej znajdź bezpieczne schronienie, jeżeli jesteś poza domem,
  • nie zatrzymuj się pod drzewami,
  • zapewnij bezpieczeństwo swoim zwierzętom, zwłaszcza tym przebywającym na zewnątrz,
  • przygotuj oświetlenie zastępcze - latarki z zapasem baterii. Wiatr może uszkodzić linie energetyczne,
  • uważaj podczas jazdy samochodem - przy wyjeździe z osłoniętej drogi na otwartą przestrzeń istnieje ryzyko zdmuchnięcia samochodu.

Burze, które przechodzą nad Polską, monitorują eksperci Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. O poranku poinformowali oni, że w czwartek 15 lipca wyładowania atmosferyczne mogą wystąpić na terenie całego kraju. 

"Najsilniejsze prognozowane są na część północno-wschodnią. Tam możliwe są opady deszczu do 30-40 mm, z kumulacjami do 60 mm, porywami wiatru 100-110 km/h i dużym gradem" - czytamy w komunikacie IMGW.

Zmiany klimatu potęgują ekstremalne ulewy i susze

Ekstrema pogodowe - z jednej strony gwałtowne ulewy, z drugiej fale upałów - są wśród przewidywanych przez naukowców skutków zmian klimatu. O ile roczna suma opadów może się nie zmieniać, to inny będzie ich rozkład: wzrasta liczba opadów krótkotrwałych, o silnym natężeniu, powodujących podtopienia, a w dłuższych odstępach między nimi możliwe są susze. Ponadto gwałtowne opady nie przeciwdziałają wysychaniu tak dobrze, bo woda szybko spływa do cieków wodnych.

W przygotowanym przez warszawski ratusz dokumencie dot. adaptacji do zmian klimatu czytamy, że w latach 1981-2013 "wzrosła liczba dni z opadem intensywnym oraz odnotowywano coraz wyższe jednostkowe wartości opadów". Przykładem była ulewa w stolicy w czerwcu 2020 roku, gdy w kilka godzin spadło tyle deszczu, ile wynosi średnia miesięczna suma opadów. Do tego brak retencji wody i miejska betonoza potęgują skutki takich ulew i przyczyniają się do zalewania ulic i budynków. Inny przykład to województwo łódzkie, które jest zagrożone silnym pustynnieniem oraz równolegle powodziami w dolinach największych rzek regionu.

Więcej o skutkach kryzysu klimatycznego i rozwiązaniach, jakie mamy w walce z nim, przeczytasz w serwisie Zielona.Gazeta.pl.

Superkomórka burzowa (zdj. ilustracyjne)Superkomórka burzowa i mezocyklon nad Ostrowem Wielkopolskim. Co to takiego?

Więcej o: