Zakończył się projekt Puszcza.tv. Na co wydano państwowe pieniądze? NFOŚ pokazał dokumenty

Zakończył się projekt Puszcza.tv autorstwa Fundacji Niezależne Media. Z dokumentów, które otrzymał portal Konkret24 wynika, że setki tysięcy złotych za m.in. publikacje artykułów sponsorowanych czy baner reklamowy miały otrzymać media powiązane z Tomaszem Sakiewiczem, założycielem Fundacji Niezależne Media.
Zobacz wideo Daria Gosek-Popiołek o obronie Puszczy Karpackiej przed wycinką

Trzy lata temu Fundacja Niezależne Media związana z "Gazetą Polską" - której redaktorem naczelnym jest Tomasz Sakiewicz - zgłosiła swój udział w konkursie ekologicznym, który wygrała, inkasując w ten sposób ponad 7 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za te pieniądze miał powstać projekt Puszcza.tv.

Od początku jednak strona internetowa była krytykowana w mediach za nieciekawe treści - portal bazuje przede wszystkim na kamerkach, pokazujących na żywo co dzieje się w Puszczy Białowieskiej, znajdziemy tam też krótkie notki o zwierzętach zamieszkujących puszczę czy informacje o szlakach turystycznych. Na Facebooku stronę lubi 1560 osób, a 1651 obserwuje, na Twitterze ma zaledwie 141 obserwatorów, a na YouTube kanał subskrybuje 880 osób.

Las, zdjęcie ilustracyjneLasy państwowe będzie łatwiej sprywatyzować. Rząd przyjał projekt specustawy

"Z pierwotnych planów zostało dużo mniej"

Projekt miał się zakończyć w lutym tego roku, jednak ze względu na pandemię zakończył się 30 czerwca. Jak podaje Konkret24, Fundacja Niezależne Media ma czas do końca lutego na dostarczenie rozliczenia, jednak portal już teraz otrzymał część dokumentów. Jest to ponad 700 stron, w tym zestawienia faktur i kosztów obejmują okres od marca 2018 do końca listopada 2020 roku.

Z aneksu do umowy z 22 marca wynika, że na projekt przekazano mniej pieniędzy niż pierwotnie zakładano - 5,5 mln zł, a cały koszt jego realizacji zmniejszono do 5,8 mln zł. "Co ciekawe, w ostatnim dniu projektu - czyli 30 czerwca - fundacja podpisała z NFOŚ kolejny aneks do umowy, w którym okrojono spodziewane efekty projektu. Z pierwotnych planów zostało dużo mniej" - informuje Konkret24.

USA. Pożar w Kalifornii (zdjęcie ilustracyjne)Naukowcy: Czerwiec 2021 piątym najcieplejszym czerwcem od 142 lat

Na co wydano pieniądze?

Serwis podaje, że najwięcej pieniędzy miało pójść na "baner reklamowy na portalu niezalezna.pl". Na 10 fakturach widnieje kwota łączna na 340 tys. zł. Konkret24 zaznacza, że Tomasz Sakiewicz, który zakładał Fundację Niezależne Media, jest prezesem spółki Słowo Niezależne, wydawcy niezalezna.pl - oba podmioty mają siedzibę pod tym samym adresem. "Jednak analizując zestawienia faktur, które dostaliśmy, doszliśmy do wniosku, że faktur za ten baner było więcej, bo od sierpnia 2018 roku do czerwca 2020 roku fundacja co miesiąc płaciła za niego 34 tys. zł (w jednym miesiącu mniej: 28,5 tys. zł). Pod koniec listopada 2020 roku dało to łączną kwotę 810,5 tys. zł. Z innych dokumentów wynika też, że baner był wyświetlany przez dłuższy okres, więc być może fundacja zapłaciła jeszcze więcej" - zaznacza Konkret24.

Sporym wydatkiem były także kampanie promocyjne w internecie - przeznaczono na nie 560 tys. zł. Wykupione artykuły sponsorowane publikowano w "Gazecie Polskiej", "Gazecie Polskiej Codziennie" lub na ich stronach internetowych. Pierwszy tytuł należy do Niezależnego Wydawnictwa Polskiego, którego prezesem jest Sakiewicz, a drugi wydaje spółka Forum, której założycielem jest Sakiewicz. Teksty sponsorowane publikowane były również w portalach niezalezna.pl, telewizjarepublika.pl. i dorzeczy.pl - podaje Konkret24.

Serwis podaje, że trzecim co do wielkości wydatkiem były honoraria dla autorów tekstów. Na ten cel przeznaczono 323 tys. zł. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, który przekazał dziennikarzom portalu Konkret24 dokumenty, zakrył dane zleceniobiorców.

Więcej o: