Posiedzenie TK bez pełnego składu i bez odroczenia. Odrzucono wnioski formalne Adama Bodnara

Trybunał Konstytucyjny zajmuje się we wtorek badaniem sprawy pierwszeństwa prawa unijnego nad prawem krajowym. Rzecznik praw obywatelskich zgłosił w czasie posiedzenia wniosek formalny związany z "tradycją funkcjonowania urzędu RPO". Sędzia Przyłębska nie uwzględniła tego wniosku.

Na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego Trybunał Konstytucyjny zajmuje się we wtorek sprawdzeniem zgodności z konstytucją trzech przepisów Traktatu o Unii Europejskiej. TK pochyla się przede wszystkim nad kwestią pierwszeństwa prawa unijnego nad krajowym, oraz zasadą lojalnej współpracy unii i państw członkowskich.

W czasie obrad głos zabrał Adam Bodnar. "Rzecznik praw obywatelskich przypomniał o dwóch wnioskach formalnych, które złożył do Trybunału. W pierwszym wniosku RPO chciał odroczenia rozprawy, a w drugim tego, by TK orzekał w tej sprawie w pełnym składzie. Obydwa wnioski zostały odrzucone" - podaje TVN24. 

- W latach 2010-2015, kiedy powstała wątpliwość interpretacji przepisów prawa unijnego i ich zgodności z prawem krajowym, rzecznik praw obywatelskich wnioskował - a Trybunał Konstytucyjny to uwzględnił - by zadać pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - mówił Adam Bodnar.

Jak mówił, skutkowało to "wyrokiem TSUE". W związku z tym rzecznik praw obywatelskich wniósł o zadanie przez Trybunał Konstytucyjny pytania prejudycjalnego dotyczącego tego, "czy dopuszczalne jest odejście od linii orzeczniczej ustalonej przez TSUE w kontekście odejścia od zasady pierwszeństwa".

Julia Przyłębska przerywała wystąpienie RPO Adama Bodnara

Prezes Trybunału Konstytucyjnego kilkukrotnie przerywała wypowiedź rzecznika praw obywatelskich. Julia Przyłębska argumentowała, że żaden wniosek nie został uwzględniony przez skład Trybunału.

- Trybunał Konstytucyjny integralnie podczas narady, w trakcie postępowania, decyduje, czy jest to konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy - odpowiedziała mu Przyłębska i przeszła do kolejnego punktu rozprawy.

Zobacz wideo
Więcej o: