Jacek Jaworek poszukiwany. Kuzyn mężczyzny: Nic go w Polsce nie trzymało. Sądzę, że był uciążliwy

Policja nadal poszukuje Jacka Jaworka podejrzanego o zabójstwo swojego brata, jego żony i ich syna we wsi Borowce. - On miał zamiar wrócić za granicę. Nic go w Polsce nie trzymało. Sądzę, że był uciążliwy - powiedział w rozmowie z Polsat News kuzyn mężczyzny.

Jacek Jaworek podejrzany o potrójne zabójstwo przed pandemią wyjeżdżał do pracy za granicę. Ze względu na sytuację epidemiologiczną został jednak zmuszony do pozostania w Polsce. - Nie miał gdzie się podziać - powiedział polsatnews.pl kuzyn Jaworka. 

Zobacz wideo Tymczasowy areszt dla 48-latka oskarżanego o zabójstwo matki

Jacek Jaworek poszukiwany. Przeżył tylko 13-latek, któremu udało się uciec 

Do zbrodni doszło w sobotę 10 lipca we wsi Borowce oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów od Częstochowy. Policja otrzymała zgłoszenie o awanturze domowej około 1 w nocy. To wtedy podejrzany Jacek Jaworek miał zamordować swojego brata, jego żonę i ich 17-letniego syna, u których mieszkał. Wszystkie ofiary miały rany postrzałowe. Masakrę przeżył tylko 13-latek, któremu udało się schować za kanapą, a następnie uciec z domu przez okno. Chłopak udał się do swoich krewnych.

Policja (zdjęcie ilustracyjne)Sąsiad o poszukiwanym 52-latku: Mówił, że ma wszystkiego dość

52-letni Jaworek nie miał swojego mieszkania, więc po rozstaniu z żoną wprowadził się do rodziny. Miał u nich mieszkać około pół roku, a "Super Express" donosi, że podczas swojego pobytu zastraszał bliskich.

Jacek Jaworek "uzbrojony i niebezpieczny". Trwa akcja poszukiwawcza

Jak wynika z informacji RMF FM, mężczyzna jest uzbrojony i niebezpieczny. W poszukiwaniach bierze udział ponad stu policjantów zarówno z województwa śląskiego jak i regionów ościennych. Funkcjonariusze przeczesują lasy położone nieopodal miejscowości Borowce, w której doszło do zabójstwa. W akcji uczestniczą również psy tropiące i patrole konne, a także dwa helikoptery i dron. Gotowi do wkroczenia do akcji są też kontrterroryści, ponadto informacje o poszukiwanym mężczyźnie mają funkcjonariusze ze wszystkich województw i Straż Graniczna - pisze polsatnews.pl.

Obchody 80. rocznicy pogromu w JedwabnemIncydent przed uroczystościami w Jedwabnem. Policja nie wpuszczała uczestników, interweniował Bodnar

Komunikat o poszukiwanym Jacku Jaworku wydało też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. "Osoby, które znają miejsce pobytu proszone są o kontakt: nr 47 858 12 55 lub 112" - czytamy.

Więcej o: