- Jest tutaj pan minister edukacji i nauki, pan prof. Przemysław Czarnek. Dziękujemy, że następne kierunki zostały powołane, że mamy już magisterskie studia na tzw. informatyce medialnej - powiedział do Przemysława Czarnka o. Tadeusz Rydzyk.
Na 30. pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę minister edukacji i nauki przybył wraz z żoną. - Mnie się tak marzy, żeby była taka porządna uczelnia, żebyśmy więcej kierunków mogli otworzyć, jeszcze więcej, żebyśmy mogli ściągać najlepszych wykładowców, nawet z całego świata. Co wy na to? Bo to, co katolickie musi być bardzo porządne i to, co polskie, musi być bardzo porządne, prawdziwie polskie - mówił dalej szef Radia Maryja.
O. Rydzyk podkreślał, że "uczelnia kosztuje" oraz "za dobrego profesora trzeba zapłacić". - Są różne firmy, ile tysięcy firm jest w Polsce, którym się bardzo dobrze powodzi. A może zaczniecie pracować nad tym, żeby oni pomyśleli o dobrej uczelni i pomagali systematycznie tej uczelni, co wy na to? On nawet nie poczuje, jak pomoże - mówił redemptorysta i zachęcał wiernych: - Spróbujcie pomyśleć w waszym środowisku, ci, którzy mnie słyszą, popracować nad tymi różnymi firmami. I zobaczycie, wtedy damy radę.
Na końcu Rydzyk podziękował Czarnkowi. - Kochani, czy nie zgodzicie się, że to jest najlepszy minister edukacji i nauki po wojnie? Dlatego, panie ministrze, ci, którzy nie kochają Polski i pana Boga, będą robić wszystko, żeby pana zniechęcić. Niech się pan nigdy nie zniechęca - zaapelował.
Kazanie na pielgrzymce wygłosił też Ignacy Dec, biskup senior diecezji świdnickiej. Duchowny mówił o "ideologii gender" oraz walce z Kościołem. Jak stwierdził, "chrześcijaństwo jest dziś najbardziej prześladowaną religią w świecie". - Musimy się obronić przed przewrotną ideologią gender i błędnym ekologizmem, gdzie miejsce Boga zajmuje człowiek, a miejsce człowieka zajmują zwierzęta, gdzie panuje empatia do losu zwierząt, a brakuje empatii do poczętych dzieci - stwierdził (cytaty za Radiem Maryja).
Bp Dec stwierdził, że "ostatnio w Parlamencie Europejskim prawo do życia zamieniono na prawo do zabijania". - Przyjęta przez Parlament Europejski rezolucja stwierdza, że wszelkie ograniczenie dostępu do antykoncepcji stanowi "naruszenie praw człowieka" - powiedział. - Niepokoi nas to, że dla Parlamentu Europejskiego ważniejsza jest aborcja niż ratowanie obywateli przed pandemią - dodał.