Towarzystwo Dziennikarskie: Odmowa odnowienia koncesji dla TVN24 może mieć dla Polski wyjątkowe skutki

"Politycy PiS jawnie niechętni wobec TVN24 przyznają, że chodzi o 'odwagę polityczną' odmowy odnowienia koncesji. Regulator ma w tej sprawie trzy pozytywne opinie prawne, ale dalej szuka pretekstu do odmowy" - podkreśla Towarzystwo Dziennikarskie. Grupa ta wydała specjalne oświadczenie w sprawie projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.

W oświadczeniu czytamy, że TVN24 za dziesięć tygodni może przestać nadawać z Polski, jeśli Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie odnowi jej koncesji. Towarzystwo przypomina, że stacja czeka na jej odnowienie od 15 miesięcy.

Zobacz wideo RPO o przejęciu Polska Press: Postanowienie sądu trzeba wziąć pod uwagę i "zamrozić" sytuację

Towarzystwo Dziennikarskie: Politycy PiS jawnie niechętni wobec TVN24 przyznają, że chodzi o "odwagę polityczną"

"KRRiT bez końca analizuje wniosek, choć nie ma żadnych argumentów przemawiających za odmową zgody na dalsze nadawanie TVN24 w sieciach kablowych i satelitarnych, gdzie dostępnych jest ponad 200 kanałów po polsku" - podkreśla Towarzystwo Dziennikarskie. I zaznacza, że także w ubiegłym tygodniu KRRiT nie podjęło decyzji w tej sprawie.

"Politycy PiS jawnie niechętni wobec TVN24 przyznają, że chodzi o 'odwagę polityczną' odmowy odnowienia koncesji. Regulator ma w tej sprawie trzy pozytywne opinie prawne, ale dalej szuka pretekstu do odmowy" - czytamy w oświadczeniu. 

Mateusz MorawieckiMorawiecki o ustawie o RTV: Jestem zdumiony, że nie zrobiliśmy tego wcześniej

W oświadczeniu podkreślono, że bez względu na preteksty, jakie użyje KRRiT i odmówi stacji TVN24 koncesji "udowodni ona, że jest zależna od polityków PiS i że realizuje ich cele. Po raz kolejny sprzeniewierzy się także konstytucyjnemu zobowiązaniu do ochrony wolności słowa oraz prawa do informacji".

"Odmowa odnowienia koncesji dla TVN24 może mieć dla Polski wyjątkowe skutki. Za dziesięć tygodni minie rok od terminu, jaki Unia Europejska wyznaczyła państwom członkowskim na wykazanie, że regulatorzy mediów elektronicznych są 'funkcjonalnie niezależni', zgodnie ze znowelizowaną dyrektywą medialną UE" - podkreśla Towarzystwo. I wzywa KRRiT "by choć w tej sprawie wykazała 'funkcjonalną niezależność', ponieważ jej decyzja zaciąży na unijnej ocenie stanu polskiej praworządności, od której zależy wypłata 770 mld złotych z Funduszu Odbudowy dla Polski".

Towarzystwo Dziennikarskie pisze też o "szczuciu na Donalda Tuska"

Towarzystwo odniosło się również do ataków TVP na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska. "W tym kontekście szczucie na wracającego na scenę polityczną Donalda Tuska, kolejna kampania nienawiści prowadzona przez media publiczne zawłaszczone przez PiS, przede wszystkim przez 'Wiadomości' TVP1 i TVP Info, skłania do refleksji: jak wolność słowa w telewizji wyglądałaby w Polsce bez TVN24? A jak bez 'Faktów' TVN, co także jest możliwe, jak ujawnił to Przewodniczący KRRiT na posiedzeniu komisji sejmowej 6 lipca" - napisało Towarzystwo Dziennikarskie.

Donald TuskWiększość widzów TVN wierzy w sukces PO na czele z Tuskiem

Projekt ustawy posłów Prawa i Sprawiedliwości o radiofonii i telewizji 

W nocy ze środy na czwartek opublikowano projekt nowelizacji ustawy, stworzony przez grupę posłów PiS. Ma on uniemożliwić "przejęcie kontroli nad nadawcami RTV przez dowolne podmioty spoza Unii Europejskiej, w tym podmioty z państw stanowiących istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa". Projekt ustawy zakłada, że koncesja może zostać udzielona podmiotom zagranicznym, których siedziba znajduje się na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, ale gdy nie są one zależne od innego podmiotu z siedzibą poza EOG.

Więcej o: