Przemysław Czarnek w czwartek rano był gościem Polskiego Radia 24. Minister edukacji i nauki poinformował, że blisko 90 proc. szkół zgłosiło swój udział w ogólnopolskim programie wsparcia dla dzieci po pandemii. W ramach programu budżet państwa opłaci dodatkowe 10 godzin zajęć dla każdej klasy.
Szef resortu wyjaśniał, że pakiet wsparcia ma pomóc w integracji oraz w uzupełnianiu wiedzy po długim okresie nauki zdalnej podczas pandemii. Program wsparcia przewiduje również dodatkowe zajęcia wychowania fizycznego. Rejestracja szkół do inicjatywy "WF z AWF" rozpoczęła się w środę 7 lipca. W niektórych placówkach - tam gdzie zgodzą się na to nauczyciele i rodzice - będą one dostępne już od sierpnia.
Ponadto MEiN przeznaczy kilka milionów złotych na lekcje w muzeach i podobnych placówkach. Ma to zachęcić uczniów do pogłębiania wiedzy i uatrakcyjnić zajęcia lekcyjne.
Przemysław Czarnek zapowiedział też, że od września uczniowie powrócą do nauki stacjonarnej. - Nic na razie nie wskazuje na to, żeby było jakiekolwiek zagrożenie, ale oczywiście mamy w szufladach plany na wypadek, gdyby jednak czwarta fala przyszła i była rzeczywiście groźna. Na razie jesteśmy pełni optymizmu - powiedział minister.
Minister Czarnek mówił również o lekcjach religii realizowanych w polskich szkołach. - Religia nie jest, nie była i nie będzie nigdy obowiązkowa w szkole. Jeśli ktoś nie chce chodzić na religię - będzie chodził na etykę - zapewnił szef resortu edukacji. - System wartości musi być przekazywany uczniom w szkole, bo na tym polega funkcja wychowawcza szkoły - dodał polityk.