Pogoda. Fala upałów wraca do Polski i szybko nie odpuści. IMGW wydaje ostrzeżenia

To jeszcze nie koniec fali gorąca. Wysoka temperatura przekraczająca 30 stopni Celsjusza zostanie z nami przez następne kilka dni, a IMGW wydaje ostrzeżenia drugiego stopnia przed upałami.

Z 5-dniowej prognozy pogody Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że upalne lato da nam się jeszcze we znaki. "Od wtorku do piątku nad Polskę będzie napływać upalne powietrze zwrotnikowe. Stopniowo, od południowego zachodu, zacznie wzrastać maksymalna temperatura powietrza, osiągając najwyższe wartości w czwartek" - prognozują synoptycy. Najgoręcej przez następne kilka dni będzie w województwach dolnośląskim i opolskim, w piątek natomiast pogoda zacznie się nieco ochładzać, a nad Polskę nadciągną burze i lokalnie grad

Zobacz wideo "Obserwujemy przesunięcie stref klimatycznych". W Polsce będzie ciepło jak we Włoszech?

Upał i burze. IMGW ostrzega przed wysoką temperaturą

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia przed upałem dla województwa opolskiego oraz północno-wschodnich powiatów woj. dolnośląskiego. "Prognozuje się upały. Temperatura maksymalna w dzień od 29 stopni Celsjusza do 32 stopni Celsjusza. Temperatura minimalna w nocy od 16 do 19 stopni Celsjusza" - czytamy na stronie internetowej IMGW. Ostrzeżenia są ważne do piątku 9 lipca do godziny 17:00.

IMGW ostrzega przed upałemIMGW ostrzega przed upałem fot. IMGW

Nad Polskę będzie napływać upalne, zwrotnikowe powietrze, a temperatura stopniowo będzie wzrastać i osiągnie najwyższą wartość w czwartek. Na południowym zachodzie kraju termometry pokażą tego dnia nawet 33 stopnie Celsjusza.

Zalana ulica w KoszalinieWał szkwałowy i burza w Koszalinie. Ulewa zalała drogi, parkingi

Według synoptyków wtorek ma być pogodny, jedynie na północy kraju mogą wystąpić przelotne opady deszczu i burze. Temperatura wzrośnie do 30 stopni Celsjusza w województwach dolnośląskim i opolskim, a w pozostałej części kraju będzie się wahać od 27 do 29 stopni.

W środę będzie równie upalnie jak poprzedniego dnia - temperatura w niemal całym kraju będzie się wahać od 25 do 30 stopni, z wyjątkiem północnej części Polski. Mieszkańcy wybrzeża zobaczą na termometrach od 21 do 25 stopni Celsjusza. Na północy i zachodzie kraju wystąpią przelotne opady deszczu i lokalnie burze.

Pogoda zmieni się pod koniec tygodnia, miejscami będzie nieco chłodniej

Nieco chłodniej będzie w weekend. Już w piątek pogoda powoli zacznie się zmieniać, a to za sprawą niżu z frontami atmosferycznymi, który nadchodząc od zachodu, przyniesie burze i intensywne opady deszczu, a do tego porywisty wiatr osiągający prędkość do 75 km/h. Lokalnie grad. Na północy i na zachodzie Polski synoptycy prognozują temperaturę od 21 do 25 stopni Celsjusza, natomiast w pozostałej części kraju wciąż utrzyma się upał - do 32 stopni.

Tłum ludzi w maseczkach (zdjęcie ilustracyjne)Hiszpania walczy z piątą falą koronawirusa. Chorują przede wszystkim młodzi

Koniec tygodnia przyniesie temperaturę od 23 do 28 stopni Celsjusza, do tego w sobotę rano synoptycy przewidują deszcz, a na wschodzie kraju burze. Niedziele natomiast ma być pogodna, czeka nas ładna pogoda. Deszcz popada jedynie miejscami w północnej części Polski.

Więcej o: