Gdzie jest burza? IMGW zapowiada nawałnice i silne deszcze. Alerty od Mazowsza po Małopolskę [LISTA]

Pogoda w sobotę upływa pod znakiem burz i ulewnych deszczy. Synoptycy prognozują, że zagrzmi przede wszystkim na terenie wschodniej, centralnej i północnej Polski. IMGW wydało już ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego i drugiego stopnia.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podaje, że w piątek najwięcej deszczu spadło w województwie podlaskim. W stacji Zawady odnotowano sumę opadów na poziomie aż 134,1 mm. Synoptycy zapowiadają, że dzisiaj (3.07) także należy spodziewać się dużej ilości deszczu. Wysokość opadów miejscami wyniesie od 30 mm do 50 mm, a lokalnie nawet do 60 i 70 mm. 

Zobacz wideo Prognoza długoterminowa IMGW. Jaka pogoda w wakacje?

Gdzie jest burza? IMGW wydało ostrzeżenia dla dużej część Polski

Według synoptyków IMGW burze możliwe są przede wszystkim we wschodniej, centralnej i północnej części Polski. Nawałnice nie będą tak gwałtowne, jak w ciągu ostatnich dni, ale zagrożenie wciąż powodują silne opady deszczu oraz porywy wiatru punktowo osiągające prędkość do 70 km/h. Możliwe są również niewielkie opady gradu. 

Trąba powietrzna w okolicach Nidzicy w kwietniu 2005 rokuLej kondensacyjny na Podhalu. Mógł przerodzić się w trąbę powietrzną

IMGW wydało szereg ostrzeżeń pierwszego i drugiego stopnia. Alerty wydano na terenie województwa

  • warmińsko-mazurskiego, gdzie będą obowiązywać do godz. 21.00 
  • pomorskiego, gdzie będą ważne w godzinach 12.00-20.00 
  • kujawsko-pomorskiego, gdzie będą obowiązywać w godzinach 12.00-20.00 
  • mazowieckiego, gdzie pozostaną ważne do godz. 22.00 
  • podlaskiego, gdzie pozostaną aktualne do godz. 19.00 
  • łódzkiego, gdzie będą obowiązywać w godzinach 12.00-20.00 
  • lubelskiego, gdzie będą obowiązywać do końca dnia 
  • świętokrzyskiego, gdzie pozostaną ważne do godz. 23.00 
  • podkarpackiego, gdzie pozostaną aktualne do końca dnia 
  • małopolskiego, gdzie będą obowiązywać do końca dnia 

Aktualną mapę ostrzeżeń IMGW z podziałem na powiaty można znaleźć pod tym LINKIEM.

O godz. 14.00 IMGW informowało, że burze rozwijają się m.in. w Olsztynie, Pułtusku, aż po Mińsk Mazowiecki i Radom. Kolejny front burzowy występuje w województwie lubelskim. W ciągu następnych godzin burze będą pojawiać się na terenie pozostałych zagrożonych regionów.

Zmiany klimatu potęgują ekstremalne ulewy i susze

Ekstrema pogodowe - z jednej strony gwałtowne ulewy, z drugiej fale upałów - są wśród przewidywanych przez naukowców skutków zmian klimatu. O ile roczna suma opadów może się nie zmieniać, to inny będzie ich rozkład: wzrasta liczba opadów krótkotrwałych, o silnym natężeniu, powodujących podtopienia, a w dłuższych odstępach między nimi możliwe są susze. Ponadto gwałtowne opady nie przeciwdziałają wysychaniu tak dobrze, bo woda szybko spływa do cieków wodnych.

W przygotowanym przez warszawski ratusz dokumencie dot. adaptacji do zmian klimatu czytamy, że w latach 1981-2013 "wzrosła liczba dni z opadem intensywnym oraz odnotowywano coraz wyższe jednostkowe wartości opadów". Przykładem była ulewa w stolicy w czerwcu 2020 roku, gdy w kilka godzin spadło tyle deszczu, ile wynosi średnia miesięczna suma opadów. Do tego brak retencji wody i miejska betonoza potęgują skutki takich ulew i przyczyniają się do zalewania ulic i budynków. Inny przykład to województwo łódzkie, które jest zagrożone silnym pustynnieniem oraz równolegle powodziami w dolinach największych rzek regionu.

Więcej o skutkach kryzysu klimatycznego i rozwiązaniach, jakie mamy w walce z nim, przeczytasz w serwisie Zielona.Gazeta.pl.

Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia RatunkowegoWypadek na A4. Sześć osób rannych, autostrada została zablokowana

Więcej o: