Pogoda na tydzień [5-11 lipca]. Wróci upał, a wraz z nim nawałnice

Ostatnie dni upłynęły pod znakiem ulew oraz silnych burz z przejaśnieniami w niektórych regionach. Czy w nadchodzącym tygodniu może spodziewać się podobnej pogody? Przed nami pogodowa "przeplatanka" - będzie ciepło, ale pojawią się opady deszczu i kolejne silne nawałnice w na terenie całej Polski.

W ostatnich dniach pogoda przyniosła nam w dużej mierze silne opady deszczu oraz burze i burze z gradem. W wielu regionach sytuacja wyglądała bardzo poważnie - liczne nawałnice przetaczające się przez Polskę doprowadziły do katastrofalnych skutków, jak podtopienia czy zniszczone uprawy rolników. Jednym ze szczególnie poszkodowanych miejsc w ostatnich dniach była Zielona Góra, gdzie woda sięgała nawet po kolana. Z jakimi warunkami pogodowymi przyjdzie nam zmierzyć się w przyszłym tygodniu? 

Zobacz wideo Zmiany klimatu ogląda na własne oczy. "Lodowce się wycofują, kurczą się ich jęzory, tracą na czołach 3-4 metry rocznie" [KLIMAT Z BLISKA]

Pogoda na nadchodzący tydzień. Początek tygodnia zapowiada się burzowo

W poniedziałek w całej Polsce maksymalna temperatura powietrza będzie wahała się pomiędzy 23 a 26 stopniami Celsjusza. Niebo będzie częściowo lub całkowicie zachmurzone. Zgodnie z prognozą zagrożeń Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na terenie całego kraju mogą pojawić się burze z intensywnymi opadami deszczu oraz gradem. Według synoptyków najbardziej niebezpiecznie będzie w województwach: pomorskim, warmińsko-mazurskim oraz podlaskim, gdzie mogą zostać wydane ostrzeżenia drugiego stopnia przed burzami. W pozostałych regionach mogą obowiązywać alerty pierwszego stopnia. 

Wtorek powinien być już zdecydowanie spokojniejszy. We wszystkich województwach ma być ciepło - od 25 stopni Celsjusza w Gdańsku do 28 st. C we Wrocławiu. We wschodnim pasie Polski mogą pojawić się przelotne opady deszczu, jednak burze nie powinny nam zagrażać. 

USA. Zawalony apartamentowiec w MiamiMiami. Rośnie liczba ofiar śmiertelnych katastrofy. Nie żyje siedmiolatka

W środę czeka nas powrót upału. Maksymalna temperatura powietrza w znacznej części kraju może osiągnąć lub przekroczyć 30 stopni Celsjusza, w związku z czym Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej może wydać ostrzeżenia drugiego stopnia. Chłodniej jedynie na zachodnich krańcach Polski, gdzie pojawią się intensywne opady deszczu i lokalne burze. 

Pogoda. Upał i kolejne nawałnice nad Polską

W czwartek upał doskwierać będzie już jedynie mieszkańcom wschodniej części kraju. W pozostałych regionach temperatura będzie wahała się pomiędzy 22 a 27 stopniami Celsjusza. Tego dnia z zachodu przemieszczać się będzie front przynoszący kolejne nawałnice i silne burze, które przez cały dzień będą przetaczały się w kierunku wschodnim. 

2,5 roku więzienia za skatowanie i pogrzebanie psa żywcem. Sąd: Kara 'wychowawcza' i 'odstraszająca'Pogrzebał psa żywcem, usłyszał wyrok. Kara ma działać "odstraszająco"

Piątek to dzień, w którym upał zupełnie ustąpi, a temperatura powietrza będzie dość zbliżona w całej Polsce - od 20 do 24 stopni Celsjusza. Tego dnia jednak po raz kolejny zmagać się będziemy z silnymi burzami i nawałnicami - najgroźniej będzie na południu i wschodzie. 

W sobotę burzowa aura utrzyma się nad wschodnią częścią kraju, ale po południu i wieczorem deszcze powinny przesunąć się poza wschodnią granicę. W niedzielę z kolei, według dotychczasowych prognoz, aura powinna się uspokoić, choć niebo w znacznej części Polski pozostanie zachmurzone. Temperatura powietrza osiągnie maksymalnie do 23 stopni Celsjusza. 

Więcej o: