Gdańsk. Przyniosła ciało dwumiesięcznej córki na komisariat. Usłyszała zarzut zabójstwa

Na komisariat policji w Gdańsku w czwartek przyszła kobieta z ciałem dwumiesięcznego dziecka. - 31-latka usłyszała zarzut zabójstwa. Przyznała się do winy, treści jej wyjaśnień nie ujawniamy - przekazała Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

W czwartek w Gdańsku w godzinach wieczornych 31-letnia kobieta przyszła na komisariat policji w Śródmieściu z dwumiesięcznym dzieckiem na rękach i przekazała funkcjonariuszom policji, że jej córka nie żyje. Mundurowi niezwłocznie rozpoczęli reanimację dziewczynki oraz wezwali pogotowie, jednak życia dziecka nie udało się uratować.  

Zobacz wideo Tymczasowy areszt dla 48-latka oskarżanego o zabójstwo matki

Prokurator Grażyna Wawryniuk: Przyznała się do winy, treści jej wyjaśnień nie ujawniamy

- Kobieta usłyszała zarzut zabójstwa. Przyznała się do winy, treści jej wyjaśnień nie ujawniamy. Prokurator prowadzący sprawę wystąpił do sądu o tymczasowe aresztowanie które, póki co miałoby się odbywać w szpitalu, w którym przebywa kobieta. Czekamy na decyzję w tej sprawie - przekazała cytowana przez  "Gazetę Wyborczą" prokurator Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Jak dodała, 31-latka trafiła do szpitala psychiatrycznego, tam też odbyło się przeprowadzone w sobotę przesłuchanie. 

Szczepienia na COVID-19Pełne zaszczepienie będzie uznane dopiero 14 dni po przyjęciu drugiej dawki

Sekcja zwłok wykazała, że dwumiesięczna dziewczynka została uduszona 

Jak udało się dowiedzieć tvn24.pl, kobieta przebywa w szpitalu, aby lekarze mogli ocenić jej stan psychiczny i fizyczny. Z informacji, które przekazali portalowi policjanci, wynika, że dziecko było zadbane, a matka gdy pojawiła się na komisariacie z ciałem dziewczynki, była trzeźwa. 

Czechy. Zniszczenia dokonane przez tornadoStrażacy nie pojadą do Czech. Mieli pomóc przy usuwaniu skutków tornada

Policjanci, którzy znajdowali się na komendzie w chwili, gdy kobieta przyniosła dziecko, przekazali, że 31-letnia matka dziewczynki wyjaśniła, że udusiła córkę. Sekcja zwłok potwierdziła słowa kobiety. 

Więcej o: