Tragedia w Suszku. Będzie wyrok po śmierci dwóch harcerek podczas nawałnicy. Opiekunowie z zarzutami

W środę przed Sądem Rejonowym w Łodzi ma zostać opublikowany wyrok dotyczący tragedii w Suszku (woj. pomorskie), do której doszło w 2017 roku. Podczas nawałnicy zginęły tam dwie kilkunastoletnie harcerki. Oskarżonymi w sprawie są: komendant obozu harcerskiego, jego zastępca i urzędnik starostwa.

Jak poinformował Polsat News, w środę 23 czerwca ma zostać opublikowany wyrok ws. trzech oskarżonych: Mateusza I. (komendanta obozu harcerskiego), Włodzimierza D. (zastępcy komendanta obozu) i Andrzeja N. (urzędnika starostwa). Chodzi o tragedię z 2017 roku, kiedy zginęły dwie uczestniczki obozu harcerskiego podczas nawałnicy. Miała ona miejsce w Suszku (powiat chojnicki, woj. pomorskie). 

Zobacz wideo Wyprzedzał na zakazie, uderzył w skały. To mogło skończyć się tragicznie

Tragedia w Suszku. Dowódcy obozu mieli narazić jego uczestników na niebezpieczeństwo

Jak informowaliśmy w Gazeta.pl, opiekunowie obozu harcerskiego (28-letni Mateusz I. oraz 51-letni Włodzimierz D.) zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Usłyszeli zarzuty umyślnego narażenia uczestników obozu harcerskiego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz doprowadzenie do nieumyślnego spowodowania śmierci dwóch harcerek i nieumyślnego spowodowania obrażeń u pozostałych kilkudziesięciu harcerzy.

Dowódcy obozu mieli niewłaściwie zorganizować obóz oraz źle przeprowadzić akcję ewakuacyjną w czasie nawałnicy. Według prokuratury mieli nie wyznaczyć drogi ewakuacyjnej, nie wskazać bezpiecznego miejsca zbiórki oraz nie przeprowadzać obowiązkowych alarmów próbnych ewakuacji obozu. Mieli również zignorować ostrzeżenia synoptyczne o nawałnicy.

Burza w PoznaniuPodtopienia, powalone drzewa, brak prądu. 2,6 tys. interwencji po burzach

Dowodzącym obozu grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Przekonywali, że nie otrzymali informacji o nawałnicy oraz zrobili wszystko, co w ich mocy, aby zadbać o bezpieczeństwo uczestników obozu harcerskiego

Zarzuty zostały postawione także 69-letniemu Andrzejowi N. W tamtym czasie był on dyrektorem wydziału bezpieczeństwa oraz zarządzania kryzysowego w Chojnicach. Prokuratura podkreślała, że urzędnik miał wiedzieć o zagrożeniu i mimo to nie przekazać ostrzeżenia o załamaniu pogody

Skutki burzy na PomorzuTragedia na obozie w Suszku. Zginęły harcerki

Tragedia w Suszku. Dwie nastolatki zginęły, ponad 30 harcerzy trafiło do szpitala 

Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 roku. Nad Pomorzem rozpętała się wówczas potężna burza z silnymi porywami wiatru do 115 km/h. Żywioł zniszczył obóz harcerski w Suszku. Dwie harcerki - 13-letnia Asia i 14-letnia Olga - zginęły, a do szpitala trafiło 38 uczestników obozu. 

Część harcerzy podczas nawałnicy skryła się w pobliskim jeziorze. Zaalarmowane służby były w stanie dotrzeć do poszkodowanych dopiero po kilku godzinach. Drogi były bowiem zablokowane przez powalone drzewa. 

Więcej o: