Dolina Kościeliska. 1,5-roczny chłopiec spadł z wysokości. Na miejscu lądował śmigłowiec TOPR

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe udzieliło we wtorek pomocy 1,5-letniemu chłopcu, który spadł z wysokości w Dolinie Kościeliskiej - poinformował portal tvn24.pl. Dziecko przetransportowano do szpitala śmigłowcem, który lądował w okolicy schroniska na Hali Ornak.

Zgłoszenie o poszkodowanym chłopcu ratownicy TOPR otrzymali około godz. 14. 

Zobacz wideo Policyjni piloci i ratownicy TOPR pomogli kobiecie, która złamała nogę na górskim szlaku

1,5-letni chłopiec spadł z wysokości w Dolinie Kościeliskiej. Na miejsce przybył śmigłowiec TOPR

- Dziecko spadło z wysokości dwóch metrów. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec. Chłopca przetransportowano do szpitala w Zakopanem - poinformował redakcję tvn24.pl dyżurny TOPR.

W miniony upalny weekend w Tatry wybrało się wielu turystów, w związku z czym ratownicy mieli pełne ręce roboty. TOPR podało w swoich mediach społecznościowych, że od 18 do 22 czerwca pomocy udzielono 25 osobom. Niestety doszło również do wypadku śmiertelnego na Kościelcu. 

"W Tatrach powyżej 1800 m n.p.m. wciąż zalega gruba warstwa twardego śniegu, szczególnie w żlebach o wystawie północnej. Do bezpiecznego pokonania takich miejsc nieodzowne są wciąż raki, czekan oraz kask. Prosimy o rozwagę w planowaniu i podejmowaniu wyjść wysokogórskich" - przypominają ratownicy. 

Więcej o: