Chorzów. Dogaszając pożar hali magazynowej, strażacy znaleźli ciało mężczyzny z raną postrzałową

Kończąc całodzienne gaszenie pożaru, który wybuchł w poniedziałek na terenie hali magazynowej i warsztatu samochodowego w Chorzowie, strażacy znaleźli ciało mężczyzny z raną postrzałową. Policjanci biorą pod uwagę, że mogło dojść do zbrodni, którą pożar miał zatuszować.

Pożar hali magazynowej i warsztatu przy ul. Piotra Skargi w Chorzowie wybuchł w poniedziałek (21 czerwca) ok. godz. 6 rano. Przez cały dzień próbowało go ugasić kilkudziesięciu strażaków. Nic nie wskazywało na to, by były jakieś osoby poszkodowane. Dopiero kończąc akcję gaśniczą ok. godz. 22, i przeszukując zgliszcza, strażacy znaleźli ciało mężczyzny.

Ciało miało ranę postrzałową, która mogła powstać na skutek wystrzału z broni czarnoprochowej - pisze RMF FM.

Broń czarnoprochowa to rodzaj broni palnej, w której wystrzelenie pocisku jest efektem gwałtownego spalania czarnego prochu. Zgodnie z Ustawą o broni i amunicji posiadanie tego typu broni nie wymaga pozwolenia i rejestracji.

Zobacz wideo Pożary składowisk odpadów. Polska stała się śmietnikiem Europy?

Chorzów. Po pożarze znaleziono ciało postrzelonego mężczyzny. Nie wiadomo, gdzie jest broń

Na miejsce przybyli policjanci oraz prokurator. Oględziny trwały niemal całą noc. Na razie nie odnaleziono broni, z której oddano strzał.

Rolnicy blokują Ministerstwo RolnictwaRolnicy blokują budynek resortu rolnictwa. "AGROunia zamyka tę instytucję"

- Postrzelony mężczyzna to prawdopodobnie właściciel firmy, który wynajmował magazyn - przekazał wp.pl st. asp. Sebastian Imiołczyk, rzecznik chorzowskiej policji. Portal pisze, że pracownicy, którzy przyjechali o 7 rano w poniedziałek do pracy zastali zakład w ogniu. Widzieli też samochód  właściciela, ale nie odbierał on telefonu komórkowego.

Chorzów. Pożar na terenie hali magazynowej i warsztatu samochodowego

W akcji gaśniczej pożaru w Chorzowie brało udział kilkanaście zastępów straży pożarnej, do akcji włączył się też pluton ratowniczo-chemiczny PSP, który nadzorował, czy doszło do skażenia powietrza. W trakcie pożaru w okolicy ul. Piotra Skargi unosił się nieprzyjemny, duszący zapach - pisze dziennikzachodni.pl.

Michał DworczykDworczyk nie przyszedł na komisję ws. jego odwołania

Ulica Piotra Skargi w Chorzowie znajduje się pomiędzy centrum miasta a dzielnicą Chorzów Stary. W rejonie znajduje się m.in. częściowo zachowany kompleks budynków kopalnianych oraz odrestaurowana żelbetonowa wieża.

Więcej o: