Najtragiczniejszy weekend roku. Utonęło 15 osób! "Dno naturalnego zbiornika zmienia się z dnia na dzień"

Za nami najbardziej tragiczny weekend. W ciągu dwóch dni w Polsce utonęło aż 15 osób. Policja apeluje o zachowanie ostrożności podczas zażywania kąpieli i pamiętaniu o kilku zasadach m.in: trzeźwość, brak brawury, ostrożność zwłaszcza przy kąpieli w nieznanych akwenach. Ale warto też pamiętać, że dno naturalnego zbiornika może się zmienić z dnia na dzień.
Zobacz wideo Przypadkowi ludzie łączą siły, by uratować czyjeś życie

Upały odnotowywane ostatnio w naszym kraju, zachęcają do spędzania czasu nad wodą. Policja apeluje jednak o zachowanie szczególnej ostrożności podczas kąpieli.

Tragiczny weekend. W sobotę i niedzielę utonęło 15 osób

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przekazało, że w niedzielę 20 czerwca utonęło aż dziewięć osób. Dzień wcześniej w wodzie zginęło sześć osób. TVN24 podaje, że łącznie od początku miesiąca zanotowano 38 utonięć. Ostatni weekend był jednak najtragiczniejszy w tym roku. Policja informuje, że przyczynami wypadków nad wodą najczęściej jest "nadmierna brawura", często połączona ze spożywaniem alkoholu, słabym rozeznaniem terenu, brakiem umiejętności, nieodpowiednim przygotowaniem do pływania, a w przypadku nieletnich, brakiem nadzoru osób dorosłych. 

Jak podaje TVN24, w sobotę i niedzielę do utonięć doszło w miejscowościach: Wierzbica (woj. mazowieckie), Krosnowice (woj. dolnośląskie), Cybowo i Gwda Wielka (woj. zachodniopomorskie), Strękowizna (woj. podlaskie), Grudziądz (woj. kujawsko-pomorskie), Warka (woj. mazowieckie), Samołęż (woj. wielkopolskie), Dobre Miasto i Wilimy (woj. warmińsko-mazurskie), Lubsko (woj. lubuskie), Januszkowice (woj. opolskie), Tychy (woj. śląskie), Białka (woj. lubelskie) i Wojków (woj. podkarpackie). Portal informuje także o kilku utonięciach w piątek: w Smołdzinie (woj. pomorskie), Łebie (woj. pomorskie), Krośnie Odrzańskim (woj. lubuskie) oraz w Pieniężnie (woj. warmińsko-mazurskie).

Jezioro Dadaj. Zdjęcie ilustracyjneSeria utonięć. Dwaj mężczyźni utopili się w jeziorach w pow. olsztyńskim

Wypoczynek nad wodą. Policja apeluje o zachowanie zasad bezpieczeństwa

Policja apeluje, by przed i w trakcie kąpieli przestrzegać pewnych zasad:

  • kąpać się tylko w miejscu do tego przeznaczonym, które jest odpowiednio oznakowane i czuwa nad nim ratownik;
  • przestrzegać regulaminu kąpieliska;
  • nie pływać w temperaturze poniżej 14 stopni Celsjusza;
  • nie pływać w trakcie burzy, mgły czy porywistego wiatru;
  • nie skakać do wody, gdy jest się rozgrzanym - przed wejściem do wody należy najpierw zmoczyć klatkę piersiową, szyję, kark, krocze i nogi, by uniknąć wstrząsu termicznego;
  • nie pływać w miejscach, gdzie jest dużo wodorostów, zawirowań wody lub zimnych prądów;
  • nie skakać do wody w nieznanych miejscach, a tym bardziej "na główkę" - jak podkreśla policja, dno naturalnego zbiornika może się zmienić w ciągu kilku dni;
  • nie wypływać na głęboką wodę na materacu czy nadmuchiwanym kole;
  • nie wchodzić do wody ani nie pływać pod wpływem alkoholu;
  • nie pływać na czczo, gdyż powoduje to osłabienie organizmu;
  • nie pływać bezpośrednio po posiłku, ponieważ zimna woda może spowodować skurcze żołądka;
  • nie przeceniać swoich umiejętności;
  • nie wypływać zbyt daleko od brzegu po zapadnięciu zmroku;
  • w przypadku pogorszenia samopoczucia należy natychmiast wyjść z wody;
  • nie zostawiać w pobliżu wody dzieci bez opieki dorosłych, 
  • zwracać uwagę na osoby w naszym pobliżu - być może ktoś będzie potrzebował naszej pomocy;
  • podczas pływania żaglówkami, łódkami czy kajakami należy pamiętać o zakładaniu kapoka i nie pływać po spożyciu alkoholu;
  • przed wypłynięciem na dłuższy rejs należy sprawdzić prognozę pogody, a także powiadomić bliskich dokąd, z kim, na jak długo i jakim sprzętem wypływamy.

Pamiętajmy także o numerach ratunkowych - numerze ogólnym 112 oraz numerze WOPR (Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) - 601 100 100.

Stegna. 22-latek utonął w Zatoce Gdańskiej. Służby apelują o ostrożnośćStegna. 22-latek utonął w Zatoce Gdańskiej. Służby apelują o ostrożność

Więcej o: