Sosnowiec. Kilkutygodniowy chłopiec znaleziony w oknie życia

W niedzielę 20 czerwca około godziny 16 w Oknie Życia u Sióstr Karmelitanek w Sosnowcu pozostawiono niemowlaka. Kilkutygodniowy, zadbany chłopczyk, trafił do szpitala w celu przeprowadzenia szczegółowych badań.

Chłopiec, który trafił do okna życia, zostanie przebadany i przez pewien czas pozostanie pod obserwacją lekarzy.

Zobacz wideo Obecność partnera przy porodzie. "Trzeba porozmawiać o tym wcześniej, niż w drodze na porodówkę"

Niemowlę w oknie życia. Chłopca znalazła siostra karmelitanka

Alarm w sosnowieckim oknie życia, prowadzonym przez Caritas Diecezji Sosnowieckiej, zabrzmiał w niedzielę chwilę po godzinie 16. Dyżurująca siostra karmelitanka znalazła w kilkutygodniowego, zadbanego chłopca, którym od razu się zajęła. Następnie, po przeprowadzeniu podstawowych czynności pielęgnacyjnych, zgodnie z procedurami wezwała pogotowie, a chłopiec trafił do szpitala pod obserwację lekarzy, którzy wykonają dziecku serię badań, by sprawdzić, czy życiu dziecka nic nie zagraża.

Uratował dziecko przed potrąceniem (zrzut ekranu)Mężczyna uratował dziecko biegnące pod koła ciężarówki [WIDEO]

O fakcie powiadomiony zostanie również ośrodek adopcyjny, który zajmie się procesem adopcyjnym dziecka.

Okno życia. Szansa na lepszy byt

Okna życia umożliwiają matkom w bardzo trudnej sytuacji życiowej oddanie swojego nowo narodzonego dziecka w bezpieczne miejsce, skąd trafi do adopcji. To dobra alternatywa dla porzucenia dziecka w miejscu czy warunkach, które zagrażałyby jego życiu. Okno życia jest dla dziecka szansą na normalne życie w bezpiecznym miejscu.

Radiowóz (zdjęcie ilustracyjne)Toruń. Rodzice nieżyjącej trzylatki mogą usłyszeć zarzut zabójstwa

Jak podaje portal Niedziela.pl, w diecezji sosnowieckiej działają dwa okna życia: w Sosnowcu i Jaworznie. Sosnowieckie okno zostało uruchomione w 2009 r. dzięki Caritas Diecezji Sosnowieckiej. Opiekują się nim Karmelitanki Dzieciątka Jezus z Osiedla Piastów.

W oknie życia w Sosnowcu pierwszy raz pozostawiono dziecko w 2018 r. Od tego czasu udało się uratować łącznie czwórkę dzieci: trzech chłopców i jedną dziewczynkę.

Więcej o: