Bodnar o możliwości wprowadzenia komisarza na urząd RPO: To byłoby naruszenie konstytucji

- Uważam, że wprowadzanie komisarza [na urząd RPO - red.] byłoby naruszeniem konstytucji, bo wprowadziłoby urząd, który nie jest znany konstytucji - ocenił w TVN24 urzędujący Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Komentując przebieg senackiej debaty w sprawie wyboru jego następcy, stwierdził, że senatorowie nie uzyskali od Lidii Staroń "odpowiedzi na część istotnych pytań".

W piątek Senat nie wyraził zgody na powołanie Lidii Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich. "Za" kandydaturą wysuniętą przez PiS zagłosowało 45 senatorów, 51 było przeciw, 3 wstrzymało się od głosu (w tym dwoje senatorów z PiS), a jeden wziął udziału w głosowaniu. Było to już piąta próba wyłonienia nowego RPO.

Zobacz wideo Senat odrzucił kandydaturę Lidii Staroń na RPO

Bodnar: Senatorowie nie uzyskali od Lidii Staroń odpowiedzi na część istotnych pytań

Wydarzenia, do których doszło w piątek w Senacie, skomentował na antenie TVN24 Adam Bodnar, który wciąż sprawuje urząd RPO.

- Przyjmuję wynik polityczny, bo w tej sytuacji taka jest moja rola, że czekam, aż Sejm za zgodą Senatu wybierze osobę, która będzie pełniła urząd Rzecznika Praw Obywatelskich - powiedział Bodnar. Podkreślił też, że dokonanie wyboru RPO, a tym samym zachowanie ciągłości tego urzędu, to "obowiązek konstytucyjny" parlamentarzystów.

Ocenił też, że w trakcie debaty senatorowie nie uzyskali od Staroń "odpowiedzi na część istotnych pytań".

 - Delikatnie mnie irytowało pewnie przeinaczanie związane z moją działalnością, którą rzekomo się nie zajmowałem - dodał. 

Staroń stwierdziła m.in., że osoby, które do tej pory pełniły funkcję rzecznika, "nie broniły członków spółdzielni mieszkaniowych". Bodnar odpowiedział na ten zarzut wpisem na Twitterze.  

"Co ciekawe dokładnie rok temu wygrałem sprawę przed TK w sprawie spółdzielców, którzy utracili członkostwo w spółdzielni. Sędzia-sprawozdawca: Piotr Pszczółkowski. Wyrok z 10 czerwca 2019 r., K 3/19" - napisał.

Obywatel w kraju bezprawia. Zapraszamy na spotkanie z Adamem Bodnarem w Klubie 'Wyborczej'.Staroń zarzuciła, że RPO nie bronili spółdzielców. Bodnar ripostuje

Komisarz pełniący obowiązki RPO? Bodnar: Konieczna jest zmiana ustawowa

Bodnar przypomniał również, że jego kadencja upłynęła 9 września 2020 r., jednak wciąż wykonuje swoje zadania, ponieważ parlamentowi nie udało się dotąd wybrać jego następcy. 

- Wykonywałbym je pewnie jeszcze dłużej, gdyby nie absolutnie bezprawny wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 kwietnia. Ten wyrok oznacza, że po trzech miesiącach od jego ogłoszenia nie mogę dalej wykonywać obowiązków, bo nie mam do tego podstawy prawnej - tłumaczył. 

Dopytywany o to, czy w obliczu parlamentarnego impasu, nie obawia się wprowadzenia na jego urząd komisarza, odparł, że "absolutnie się obawia". 

- Uważam, że wprowadzanie komisarza byłoby naruszeniem konstytucji, bo wprowadziłoby urząd, który nie jest znany konstytucji - zaznaczył, dodając, że do ustanowienia komisarza konieczna byłaby zmiana ustawowa. - Nie jestem przekonany, czy uda się zdobyć większość dla takiej ustawy, tym bardziej że społeczność międzynarodowa przygląda się sytuacji związanej z Rzecznikiem Praw Obywatelskich - powiedział Bodnar w programie "Sprawdzam".

Jak przekonywał, Polska jest "metrem z Sevres" i wzorem dla innych państw, jeśli chodzi o niezależność urzędu rzecznika. - Dlatego świat patrzy na to, co się będzie dalej działo z urzędem -  Myślę, że już ten wyrok Trybunału Konstytucyjnego spowodował bardzo duży niepokój, [...] i myślę, że takie osoby jak chociażby Michelle Bachelet, wysoka komisarz ONZ do spraw praw człowieka, może być zainteresowana tym tematem - mówił Bodnar. 

Adam Bodnar może pełnić obowiązki RPO do 15 lipca. "Nie mam innej opcji"

Obowiązki Rzecznika Praw Obywatelskich w dalszym ciągu pełni Adam Bodnar. Jego kadencja zakończyła się we wrześniu 2020 roku, ale wciąż nie udało się powołać jego następcy. W połowie kwietnia 2021 roku Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej orzekł, że przepis ustawy o RPO, który pozwala pełnić obowiązki Rzecznikowi Praw Obywatelskich po upływie kadencji do czasu objęcia stanowiska przez następcę, jest niezgodny z konstytucją. W związku z tą decyzją Adam Bodnar może sprawować funkcję RPO do 15 lipca 2021 roku.

Parlament pięciokrotnie próbował wybrać RPO w związku z zakończeniem kadencji Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką na urząd była Zuzanna Rudzińska-Bluszcz zgłoszona przez Koalicję Obywatelską i Lewicę, ale nie uzyskała poparcia Sejmu. W dwóch kolejnych turach Sejm wybrał kandydatów PiS - Piotra Wawrzyka, a następnie Bartłomieja Wróblewskiego. Obie kandydatury nie uzyskały jednak zgody Senatu. Podobny przebieg miała nieudana procedura wyboru Lidii Staroń. Jej kandydaturę poparł Sejm (nie udzielając jednocześnie poparcia prof. Marcinowi Wiąckowi), jednak podobnego stanowiska nie zajęli już senatorowie. 

Więcej o: