Łódzkie. Śmiertelny wypadek w powiecie rawskim. Kobieta weszła z pobocza pod jadący samochód

45-latka wyłoniła się zza auta stojącego na poboczu i weszła wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu. Kobieta zmarła na miejscu. Policja apeluje o ostrożność.
Zobacz wideo Nowe przepisy w zakresie bezpieczeństwa pieszych obowiązujące od 1 czerwca 2021 roku. Kampania informacyjno-edukacyjna policji

Policja Województwa Łódzkiego poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że w miejscowości Matyldów (powiat rawski) doszło do śmiertelnego wypadku. Funkcjonariusze apelują o ostrożność.

Matyldów. Kobieta weszła pod koła jadącego samochodu

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 45-letnia kobieta wyszła na drogę zza stojącego na poboczu auta prosto pod koła jadącego od strony Rawy Mazowieckiej w kierunku Rzeczycy pojazdu, którym kierował 65-letni mężczyzna. Kierowca był trzeźwy. Niestety, mimo udzielonej pomocy, kobieta zmarła. Funkcjonariusze przeprowadzili na miejscu wypadku czynności z udziałem prokuratora.

Przejście dla pieszych w RędzinachRędziny. 7-latek niemal potrącony na przejściu. Odpowiedzą również rodzice chłopca

Śmiertelny wypadek w łódzkim. Policja apeluje do uczestników ruchu o zachowanie ostrożności

Policja apeluje o szczególną ostrożność do wszystkich uczestników ruchu. Przypomnijmy, że 1 czerwca weszły w życie zmiany w przepisach ruchu drogowego. Według nowego prawa pieszy ma pierwszeństwo przed nadjeżdżającym pojazdem już podczas wchodzenia na pasy, a nie tylko, gdy już się na nich znajduje. Nie dotyczy to jednak pojazdów szynowych - przede wszystkim tramwajów.

Wypadek drogowego w Koźminie na Dolnym Śląsku. Za sprawcą wydano list gończy (zdjęcie ilustracyjne)Zgorzelec. W wypadku zginął 3-letni chłopiec. Sprawca ścigany listem gończym

Piesi mają jednak zakaz korzystania z telefonów i urządzeń elektronicznych podczas przechodzenia przez pasy. Policja zwraca także uwagę, że zmiany w przepisach nie zwalniają pieszych z zachowywania ostrożności podczas przekraczania jezdni.

- Nieważne kto ma pierwszeństwo, ważny jest skutek. Co z tego, że mieliśmy pierwszeństwo, jeżeli będziemy leżeli w szpitalu albo nasza rodzina będzie nas opłakiwała - mówił stacji TVN24 Janusz Popiel z Alter Ego, Stowarzyszenia Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych.

Więcej o: