Wielkopolska. Strażacy pojechali gasić odlewnię żeliwa. Okazało się, że pożar jest 130 km dalej

Dziewięć wozów strażackich przyjechało do Dobromyśla w Wielkopolsce z zamiarem ugaszenia pożaru odlewni żeliwa. Na miejscu strażacy nie zastali jednak ani płomieni, ani nawet zakładu przemysłowego. Okazało się, że płonąca odlewnia znajduje się w oddalonym o 130 km Dobramyślu.

Ekipy strażaków z sześciu jednostek wysłano do pożaru w środę wieczorem. Palić się miał zakład przemysłowy w miejscowości Dobromyśl w gminie Kleczew (powiat koniński). Na miejscu jednak nie było żadnego pożaru. Odlewnia żeliwa płonęła, ale w miejscowości Dobramyśl w gminie Osieczna (pow. leszczyńskim) - 130 km dalej.  

Zobacz wideo Wcześniejsze zamknięcie kopalni w Turowie? Komentuje wiceminister klimatu

"Z powodu nieprecyzyjnej informacji dot. powiatu, na terenie którego zdarzenie miało miejsce, zadysponowano niewłaściwe jednostki" - informują na Facebooku strażacy z OSP KSRG Budzisław Kościelny, jednej z jednostek, które wysłały wozy do Dobromyśla. OSP zwróciło się z apelem: "Jeśli dzwonisz na numer 112, przekaż dyspozytorowi informację dotyczącą powiatu, na terenie którego ma miejsce zdarzenie". 

Maciej NawackiMaciej Nawacki nie będzie już szefem komisji ds. reformy wymiaru sprawiedliwości

Pożar odlewni niedaleko Leszna

Pożar zakładu przemysłowego niedaleko Leszna był poważny. Jak informuje Komenda Miejska PSP w Lesznie, spaliła się hala oczyszczalni żeliwa wraz z wyposażeniem. Akcja gaśnicza trwała blisko pięć godzin i brało w niej udział 22 zastępy jednostek ochrony przeciwpożarowej. Dzięki strażakom udało się uratować część sprzętu. Straty oszacowano na milion złotych. 

Więcej o: