Pastor Paweł Chojecki skazany. Nazwał Kościół katolicki "wielką prostytutką", a Andrzeja Dudę "baranem"

Pastor Paweł Chojecki skazany na osiem miesięcy prac społecznych. Został oskarżony m.in. o obrazę uczuć religijnych i obrazę prezydenta RP. Andrzeja Dudę nazwał "agentem śpiochem", "baranem" i "tchórzem skończonym", a Kościół katolicki "wielką prostytutką" - pisze onet.pl.

Pastor Paweł Chojecki, skazany za obrazę uczyć religijnych miał publicznie obrażać naród, prezydenta i wiarę katolicką. Wszystko za pośrednictwem kanału na Youtube.

Zobacz wideo Dlaczego księża milczą w sprawach patologii w Kościele?

Pastor Paweł Chojecki został skazany. "Krytyka też nie może być dowolna"

Sąd Okręgowy w Lublinie skazał Pawła Chojeckiego na osiem miesięcy prac społecznych, ponadto pastor zapłaci ok. 21 tys. zł kosztów postępowania. Wyrok nie jest prawomocny. - Krytyka też nie może być dowolna, musi być ograniczona. Nawet wolność słowa zagwarantowana w Konstytucji RP ma swoje ograniczenia - stwierdził sędzia Andrzej Klimkowski cytowany przez onet.pl.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski"KRÓLestwo". Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Utworzył się węzeł gordyjski

- Ten wyrok pokazuje, że jeszcze w Polsce trwa cywilizacja łacińska. Są ważne takie wartości, jak prawda, dobro i kultura, a nie kłamstwo, zło i chamstwo. Oskarżony wulgarnie obrażał świętości katolickie, szkalował naród polski i prezydenta. Mam nadzieję, że Paweł Chojecki zaprzestanie tej wulgarnej i antypolskiej działalności - mówił z kolei Radosław Patlewicz, oskarżyciel posiłkowy.

Pastor obrażał prezydenta Andrzeja Dudę

Chojecki wypowiadał się również na temat prezydenta RP. Andrzeja Dudę nazwał "strażnikiem interesów Moskwy i Berlina", "baranem" i "tchórzem skończonym".

Kard. Stanisław DziwiszSekretariat kard. Dziwisza wydał oświadczenie ws. reportażu o ks. Królu

Prokuratura Rejonowa Lublin-Południe oskarżyła pastora o obrazę uczuć religijnych katolików, znieważenie katolickich przedmiotów czci religijnej, pochwalanie wszczęcia wojny napastniczej z komunistyczną Koreą Północną oraz znieważenie narodu polskiego i prezydenta RP. Prokuratura żądała dziesięciu miesięcy więzienia, grzywny i usunięcia z kanału "Idź Pod Prąd" prowadzonego na YouTube przez Chojeckiego treści, które miałyby godzić w innych ludzi - pisze TVP Info.

Więcej o: