Abp Jędraszewski o polskim Kościele: Myśmy jeszcze białej flagi nie wywiesili

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski przyznał w rozmowie z tygodnikiem "Sieci", że Kościół jest dotknięty kryzysem "postępującej laicyzacji". Zaznaczył jednocześnie, że polscy przedstawiciele Kościoła "nie poddali się" i "nie uznali, że trzeba słuchać świata".

- Jest sporo prawdy w stwierdzeniu, że Kościół w Polsce jest ostatnim na naszym starym kontynencie, gdzie ciągle trwa zmaganie. Myśmy jeszcze białej flagi nie wywiesili, nie poddali się, nie uznaliśmy, że trzeba słuchać świata. I jej nie wywiesimy, nie poddamy się - mówił abp Marek Jędraszewski w wywiadzie dla najnowszego numeru "Sieci". Fragmenty rozmowy opublikował portal wPolityce.pl.

Duchowny podzielił się też swoimi refleksjami na temat korzystania z pomocy psychologów.

Abp Marek JędraszewskiJędraszewski chwali powiat tatrzański. Za nieprzyjęcie ustawy

- Myślę, że jedną z przyczyn, dla których kościoły w Zachodniej Europie opustoszały, jest to, że uwierzono w psychoanalizę, a nie w łaskę odpuszczenia grzechów i pojednania z Panem Bogiem. Dla mnie paradoksem jest to, że człowiek gotów jest odsłaniać przed psychoterapeutą najbardziej nieraz mroczne pokłady swojej osobowości, a z drugiej strony uważa, że skorzystanie z sakramentu pokuty i pojednania jest dużo trudniejsze, a przede wszystkim uwłacza jego godności - stwierdził abp Jędraszewski.

Zobacz wideo Dlaczego księża milczą w sprawach patologii w Kościele? (wypowiedź z 31 marca)

Abp Marek Jędraszewski o aborcji

Według metropolity krakowskiego "głębokie podziały, jakie są dzisiaj w Polsce, wyraźnie wskazują na to, że bardzo wielu naszym rodakom brakuje podstawowej refleksji odnośnie do podejmowanych przez siebie wyborów". - Ponadto jest niemała część ludzi, którzy służą obcym, zewnętrznym wobec naszej Ojczyzny siłom. Potęga współczesnej, cynicznej Targowicy jest niekiedy prawdziwie porażająca - ocenił.

Metropolita krakowski nawiązał również do kwestii aborcji. - Mamy płakać nad losem żab, ale nie nienarodzonych jeszcze dzieci - ironizował.

- Po raz kolejny widzimy słuszność słynnego powiedzenia Dostojewskiego, że "jeżeli nie ma Boga, to wszystko jest możliwe". Przekleństwem kobiet staje się dziś to, że mają być matkami. Zorganizowana przez feministki właśnie w Dzień Matki demonstracja, podczas której chciano zarejestrować komitet na rzecz "legalnej aborcji bez kompromisów", jest w swej istocie prawdziwie przerażająca - podsumował.

Więcej o: