Terlikowski o karze dla bp. Rakoczego: Wina jest bezsporna, czas na zadośćuczynienie, także finansowe

- Diecezja bielsko-żywiecka powinna bardzo poważnie zająć się rozliczeniem, także finansowym, z ofiarami zaniedbań biskupa Rakoczego - stwierdził w niedzielę w TVN24 publicysta Tomasz Terlikowski. Stolica Apostolska nałożyła na duchownego karę polegającą m.in. na zakazie uczestnictwa w publicznych spotkaniach.

Watykan podjął w tym tygodniu decyzję o ukaraniu emerytowanego biskupa bielsko-żywieckiego Tadeusza Rakoczego. Jak poinformowała Archidiecezja Krakowska, postępowanie dotyczyło sygnalizowanych zaniedbań "w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec nieletnich".

Wobec biskupa nałożono zakaz uczestniczenia w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych, nakaz prowadzenia życia w duchu pokuty i modlitwy oraz zakaz uczestniczenia w zebraniach plenarnych Konferencji Episkopatu Polski. Duchownemu nakazano także wpłatę pieniędzy na rzecz Fundacji Świętego Józefa.

Biskup Tadeusz Rakoczy został ukarany przez WatykanBiskup Rakoczy ukarany przez Watykan za zaniedbania ws. nadużyć seksualnych

Biskup Tadeusz Rakoczy był informowany o sprawie księdza Jana Wodniaka, który w latach 80. wielokrotnie wykorzystywał Janusza Szymika. W 1993 roku Szymik po raz pierwszy opowiedział o tym biskupowi Rakoczemu, który kierował wtedy diecezją bielsko-żywiecką. Ponownie zrobił to w 2007 roku, ale bp Rakoczy nie reagował. W 2012 r. list dotyczący ks. Wodniaka przekazał z kolei kard. Stanisławowi Dziwiszowi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Dopiero w 2014 r. ks. Jan Wodniak został usunięty z parafii przez bp. Romana Pindla. Później został skazany prawomocnym wyrokiem Kongregacji Nauki Wiary i odbywa karę w miejscu odosobnienia.

Zobacz wideo Dlaczego księża milczą w sprawach patologii w Kościele? (wypowiedź z 31 marca)

Terlikowski: Konieczne dalsze kroki

- Watykan bardzo uważnie sprawdza historię wielu polskich biskupów - stwierdził w niedzielę w TVN24 publicysta Tomasz Terlikowski, specjalizujący się w sprawach dotyczących Kościoła katolickiego.

- Jest jeszcze tylko jedna surowsza kara, którą Stolica Apostolska mogła zastosować: to jest wydalenie ze stanu duchownego - dodał, mówiąc o sprawie bp. Tadeusza Rakoczego.

Biskup Rakoczy ukarany przez Watykan. Biskup Rakoczy ukarany przez Watykan. "Potwierdzenie zepsucia moralnego"

- Ta kara jest zarezerwowana dla duchownych, także biskupów, którzy sami dopuścili się molestowania czy wykorzystywania seksualnego. Zasadniczo ci, którzy to tuszowali lub ukrywali, są przenoszeni na emeryturę. W przypadku emerytów zakazuje im się publicznego sprawowania sakramentów - stwierdził publicysta.

Jak zaznaczył Tomasz Terlikowski, za decyzją Watykanu "powinny pójść dalsze kroki". - Diecezja bielsko-żywiecka powinna bardzo poważnie zająć się rozliczeniem, także finansowym, z ofiarami zaniedbań biskupa Rakoczego. Jego wina jest już bezsporna, to wiemy, więc teraz przyszedł czas na zadośćuczynienie - powiedział.

Więcej o: