Katowice. Matka z córką chciały polecieć do Tunezji. Okazało się, że złamały obowiązek kwarantanny

Kiedy polska turystka wraz z córką zjawiły się do odprawy na katowickim lotnisku, okazało się, że dziecko powinno przebywać na kwarantannie domowej. Za złamanie tego obowiązku kobieta została ukarana mandatem, a o sprawie został powiadomiony sanepid i policja.
Zobacz wideo Czy ktoś jeszcze korzysta z aplikacji "Kwarantanna domowa"? Czy rząd zamierza to egzekwować?

Funkcjonariusze Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach ujawnili kolejny przypadek złamania kwarantanny domowej. Doszło do niego w czwartek 27 maja, kiedy kobieta wraz z 8-letnią córką zjawiły się na lotnisku, by polecieć na wakacje

Katowice. Chciały lecieć na wakacje, zostały ukarane mandatem

Matka z córką stawiły się do odprawy samolotu czarterowego lecącego do Dżerby w Tunezji. W trakcie kontroli okazało się jednak, że na 8-latkę sanepid nałożył obowiązek 10-dniowej kwarantanny. Tymczasem w dniu wylotu dziewczynce nadal pozostało jeszcze siedem dni do jej zakończenia. Za złamanie zasady przebywania na kwarantannie przez córkę, matka została ukarana mandatem w wysokości 400 złotych. Jako że dziecko nie mogło wejść na pokład samolotu, kobieta także zdecydowała o zrezygnowaniu z lotu.

Rodzice chcieli zabrać 14-latka z kwarantanny na wakacje do Turcji. Plan pokrzyżowała im Straż GranicznaKatowice. Rodzice chcieli zabrać 14-latka z kwarantanny na wakacje do Turcji

Kolejne przypadki łamania obowiązku kwarantanny

Okazuje się, że podobnych przypadków jest więcej. W piątek 28 maja inna Polka stawiła się na katowickim lotnisku w nadziei na podróż do Wielkiej Brytanii. Ona także złamała zasady przebywania na kwarantannie, w wyniku czego nie tylko nie opuściła kraju, ale też została ukarana mandatem w wysokości 300 zł.

W obu przypadkach Straż Graniczna postanowiła o naruszeniu zasad powiadomić Państwową Inspekcję Sanitarną oraz policję. Możliwe więc, że konsekwencje złamania kwarantanny domowej dla obu kobiet nie skończą się na mandatach. O podobnym przypadku pisaliśmy pod koniec ubiegłego roku. Wówczas jednak kobieta złamała obowiązek izolacji - na lotnisku pojawiła się po około tygodniu od uzyskania pozytywnego wyniku testu na koronawirusa. Sprawą turystki zajęła się wtedy prokuratura.

KoronawirusTest na COVID-19 okazał się pozytywny? KPRM radzi, co robić w takiej sytuacji

Straż Graniczna apeluje, by osoby planujące podróż upewniły się, że nie został nałożony na nie obowiązek odbycia kwarantanny lub izolacji, podczas których objęta nią osoba ma obowiązek pozostawać pod wskazanym adresem i stosować się do zaleceń wydanych przez służby sanitarne.

Więcej o: