Bursztynowa Komnata. Nowe odkrycie muzealników w Mamerkach. "Miejsca zostały zamaskowane"

Poszukiwacze Bursztynowej Komnaty po dwóch latach powrócili do przeczesywania Mamerek i dokonali największego jak dotąd odkrycia. - Dzięki zastosowaniu nowoczesnego georadaru, odnaleźliśmy pięć wejść do podziemnych tuneli technicznych - powiedział Bartłomiej Plebańczyk z Muzeum w Mamerkach.
Zobacz wideo Niecodzienne znalezisko w samym centrum miasta. Ma ponad 500 lat. Zobaczyliśmy je z bliska

W 2019 roku opisywaliśmy "przełom" badaczy z Mamerek w województwie warmińsko-mazurskim, którym udało się odkryć właz i tajny podziemny tunel. Liczono wówczas, że prowadzą one do legendarnej Bursztynowej Komnaty - daru od króla Prus Fryderyka I dla cara Piotra I. Podczas II wojny światowej komnata została jednak zdemontowana i ślad po niej zaginął. Niestety okazało się, że odnaleziony właz skrywał studzienkę. Inicjatorów poszukiwań to jednak nie zdemotywowało, wręcz przeciwnie. Jak mówiła nam bowiem wówczas Małgorzata Plebańczyk, był to znak, że "takich miejsc może być więcej", a "w nich może być coś schowane". Po dwóch latach poszukiwacze powrócili więc do przeczesywania terenu.

Karnieszewice. Leśnicy znaleźli kankę po mleku z mapami, mundurem i dokumentami żołnierza WehrmachtuLeśnicy znaleźli kankę po mleku z dokumentami żołnierza Wehrmachtu

Odkrycie Mamerkach. Odnaleziono pięć wejść do podziemnych tuneli

Jak podaje portal gizycko.info, tym razem poszukiwania okazały się bardziej owocne - natknięto się na nieznany do tej pory system podziemnych korytarzy.

- Dzięki zastosowaniu nowoczesnego georadaru, odnaleźliśmy pięć wejść do podziemnych tuneli technicznych - powiedział Bartłomiej Plebańczyk z Muzeum w Mamerkach. - Jak dotychczas, jest to największe odkrycie na terenie Mamerek. Wygląda na to, że odkryta sieć tuneli ma co najmniej 50 metrów długości, a po dokładnym zbadaniu może się okazać jeszcze dłuższa - podkreślił. 

Zdewastowany cmentarz ewangelickiWycinali drzewa i zdewastowali groby. "Zniszczenia dokonał proboszcz"

Bursztynowa Komnata zostanie odnaleziona? Miejsca odkryć zostały zamaskowane

Badacze postanowili zabezpieczyć swoje odkrycia przed niepożądanymi wizytami. - Aby uniknąć nieproszonych poszukiwaczy skarbów, miejsca odkryć zostały zamaskowane - powiedział Plebańczyk i dodał, że wystąpiono już o pomoc do firmy zajmującej się kamerami inspekcyjnymi, by wykluczyć obecność niewypałów. - Gdy to już się uda, zajmiemy się dokładnym zbadaniem zawartości kanałów - zapewnił.

Zejście do tuneli technicznych planowane jest na drugą połowę czerwca. Do tego czasu muzeum chce przygotować niezbędne do tego opinie prawne. Dodatkowo prowadzi także rozmowy ze studiami filmowymi, które chciałyby udokumentować poszukiwania.

Więcej o: