Niedzielski złożył w prokuraturze wniosek o ściganie osób w związku z incydentem przed jego mieszkaniem

Minister zdrowia Adam Niedzielski złożył zeznania w sprawie osób, które nękały go przed jego miejscem zamieszkania oraz wniosek w prokuraturze o ich ściganie. Postępowanie jest prowadzenie w kierunku gróźb, za co grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

Policja stołeczna w sobotę przekazała prokuraturze materiały w sprawie wtargnięcia do bloku ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Jak informował Polską Agencję Prasową Rafał Retmaniak z Komendy Stołecznej Policji, zgłoszenie od szefa resortu zdrowia o nękających go osobach tuż przed jego miejscem zamieszkania, miało wpłynąć tuż przed godziną 20.00 w piątek. 

Zobacz wideo Szczerba: Pięć minut po pięciu latach pracy dla RPO to wasza jedyna i prawdziwa piątka Kaczyńskiego

Adam Niedzielski nękany w miejscu zamieszkania? Prokuratura zajęła się sprawą

Postępowanie wszczęto w sobotę 22 maja w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola, a kwalifikację przyjęto z art. 190 kodeksu karnego. "Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Zgodnie z przepisami przestępstwo opisane w cytowanym artykule ścigane jest tylko na wniosek pokrzywdzonego, dlatego minister zdrowia musiał zostać przesłuchany w sprawie. PAP, cytowana przez RMF24, poinformowała, że Niedzielskiego przesłuchano późnym popołudniem w poniedziałek. Szef resortu chciał, aby osoby nękające go pod jego miejscem zamieszkania, były ścigane. 

Wtargnięcie do bloku Adama NiedzielskiegoWtargnęli do bloku Adama Niedzielskiego. Sprawa jest w prokuraturze

Wtargnięcie do bloku Adama Niedzielskiego. Minister objęty ochroną

Jak informowaliśmy w Gazeta.pl w piątek wieczorem jeden z użytkowników Facebooka udostępnił w sieci materiał wideo, na którym słychać grupę osób stojącą przed wejściem do klatki. Widzimy również ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, z którym rozmawiać próbuje jeden z mężczyzn. Choć szef resortu wchodzi do bloku, grupa nie odpuszcza. 

- Ja normalnie z panem rozmawiam, chciałbym się tylko dowiedzieć, dlaczego jesteśmy tak traktowani? - mówił jeden z mężczyzn. Po wejściu Niedzielskiego do windy grupa wchodzi po schodach na wyższe piętro, po chwili jednak rezygnuje. - Tak właśnie dorwaliśmy pana Niedzielskiego. Wiemy dokładnie, gdzie mieszka i będziemy tutaj nie raz, nie dwa - powiedział jeden z mężczyzn na nagraniu. 

Adam NiedzielskiMinister Zdrowia Adam Niedzielski objęty ochroną

W sobotę 22 maja Niedzielski podziękował w mediach społecznościowych za wszystkie słowa wsparcia oraz poinformował, że został objęty ochroną. "Bardzo dziękuję za wszystkie wyrazy wsparcia i współczucia dotyczące wczorajszej sytuacji. Zostałem objęty ochroną. Podjęte zostaną również kroki prawne. Bezmyślna agresja nie może zdominować naszego życia publicznego i pozostać bez reakcji" - napisał na Twitterze. Zgodnie z doniesieniami TVP Info, szef resortu już wcześniej miał otrzymywać maile z pogróżkami

Więcej o: