Wtargnęli do bloku Niedzielskiego. "Wiemy, gdzie mieszka, będziemy tutaj". Materiały są w prokuraturze

Stołeczna policja przekazała prokuraturze materiały dotyczące wtargnięcia grupy osób do bloku, w którym mieszka minister zdrowia Adam Niedzielski. Nagranie z zajścia opublikowano w sieci. - Tak właśnie dorwaliśmy pana Niedzielskiego. Wiemy dokładnie, gdzie mieszka i będziemy tutaj - słychać na nagraniu.

Jak poinformował PAP podkom. Rafał Retmaniak, zastępca rzecznika stołecznej policji, w piątek przed godziną 20 KSP otrzymała zgłoszenie od Adama Niedzielskiego. Minister miał informować o grupie osób, która zachowywała się wobec niego natarczywie. Do zdarzenia doszło w bloku szefa resortu zdrowia. 

Zobacz wideo Polski Ład PiS-u ułatwi tworzenie nowych parków narodowych? Mikos: Upominaliśmy się o to od wielu lat

Wtargnięcie do bloku Niedzielskiego. Sprawą zajmuje się prokuratura 

Wieczorem w piątek jeden z użytkowników Facebooka zamieścił wideo, na którym widzimy i słyszymy grupę osób przed wejściem do klatki. Z ministrem zdrowia próbuje rozmawiać jeden z mężczyzn. Grupa nie odpuszcza nawet wtedy, gdy Niedzielski wchodzi do bloku.

Minister zdrowia Adam NiedzielskiNiedzielski o luzowaniu obostrzeń: Przed 5 czerwca ogłosimy harmonogram

- Ja normalnie z panem rozmawiam, chciałbym się tylko dowiedzieć, dlaczego jesteśmy tak traktowani? - mówi jeden z mężczyzn. Gdy Niedzielski wchodzi do windy, grupa wchodzi wyższe piętro po schodach. Po chwili rezygnują i wracają. - Tak właśnie dorwaliśmy pana Niedzielskiego. Wiemy dokładnie, gdzie mieszka i będziemy tutaj - słyszymy na wideo. W tle słychać śmiech.

 - Cały zebrany materiał - wszystkie okoliczności - w tej sprawie zostały przekazane do prokuratury celem oceny prawno-karnej - poinformował podkom. Retmaniak. 

Dalsze czynności w sprawie wtargnięcia do bloku Niedzielskiego będzie prowadzić prokuratura. Tvp.info informuje z kolei, że Niedzielski wcześniej otrzymywał maile z pogróżkami. 

Więcej o: