Były szef TVP o Jacku Kurskim: Wykorzystał patologiczne narzędzia kształtowania mediów publicznych

Jan Pawlicki, były szef TVP1 za czasów Jacka Kurskiego, w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl został zapytany m.in. o to, co zrobiłby w pierwszej kolejności, gdyby był teraz szefem państwowej telewizji? - Należałoby od razu zmienić tytuł i oprawę graficzną, a także wycofać wszystkich prowadzących oraz osoby tworzące ten program ["Wiadomości" - red.] - powiedział Pawlicki. Dodał też, że Jacek Kurski "wykorzystał wszystkie patologiczne narzędzia kształtowania mediów publicznych".

Jan Pawlicki jest dziennikarzem, scenarzystą i producentem. W 2016 roku został dyrektorem TVP1. W tym samym momencie Jacek Kurski otrzymał posadę prezesa TVP. Pawlicki zrezygnował z bycia szefem "Jedynki" po sześciu miesiącach współpracy. 

Zobacz wideo Politycy Porozumienia odcięci od TVP. „To zupełnie kuriozalna sytuacja”

Pawlicki przedstawił w marcu br. pomysł na reformę mediów publicznych. Na łamach "Klubu Jagiellońskiego" opublikował artykuł "Co po Kurskim? Konserwatywny pomysł na odbudowę TVP", w którym m.in. przestawił analizę sytuacji publicznej telewizji oraz napisał, że "TVP powinna znajdować się w miejscu, w którym Polacy wychodzą na ulice". Dodał również, że "PiS stworzył golema postprawdy". 

Jan Pawlicki, były szef TVP1 za czasów Kurskiego: Należałoby wycofać wszystkich prowadzących "Wiadomości"

Były szef TVP1 udzielił teraz wywiadu branżowemu portalowi wirtualnemedia.pl. Na pytanie o to, jaką decyzję programową podjąłby, gdyby został prezesem telewizji państwowej, dopowiedział: "Zająłbym się wizytówką TVP, czyli tym, co decyduje w znacznym stopniu o jej obecnym negatywnym wizerunku". Dopytywany doprecyzował, że chodzi mu program nadawany o 19:30 ("Wiadomości" TVP1 - red.), choć nazwy nie wymienił.

- Nie bez powodu, bo należałoby od razu zmienić tytuł i oprawę graficzną, a także wycofać wszystkich prowadzących oraz osoby tworzące ten program. Nie jest możliwe odsunięcie całego zespołu z dnia na dzień, bo program zniknąłby z anteny. Dlatego w ich miejsce przesunąłbym ludzi tworzących inne magazyny informacyjne, które nie mają tak propagandowego wydźwięku - powiedział były szef TVP1. - Na pewno wszyscy wydawcy, szefowie online oraz dziennikarze TVP Info musieliby się pożegnać z tworzeniem newsów i publicystyki - dodał.

Na pytanie dziennikarza, czy dla "Wiadomości" nadszedł ten sam moment, co dla "Dziennika Telewizyjnego" w 1989 r., Pawlicki odpowiedział "absolutnie tak". W jego opinii nie ma już zaufania do mediów publicznych w kraju. - Jeśli mamy newsy i publicystykę pozbawione wiarygodności, to zszargany jest wizerunek całej TVP. To oznacza, że misja publiczna nie jest wykonywana. A więc media publiczne nie mają sensu - oznajmił były szef TVP1.

Pawlicki: Skuteczność albo nieskuteczność przekazu propagandowego jest wyłącznie problemem tej partii

- Propaganda TVP stwarza obecnemu obozowi władzy więcej problemów, niż przysparza korzyści. To jednak w ogóle nie jest nasz problem: widzów czy obywateli - powiedział Pawlicki. - Skuteczność albo nieskuteczność przekazu propagandowego partii politycznej jest wyłącznie problemem tej partii. Natomiast niszczenie mediów publicznych to już sprawa nas wszystkich. Trzeba zbudować media publiczne, które mają swoją własną podmiotowość, a nie są związane z jakimś ośrodkiem dyspozycji politycznej - stwierdził.

Na pytanie, czy Jacek Kurski jest najgorszym prezesem TVP w historii telewizji, Pawlicki zaskakująco odpowiada, "Wręcz przeciwnie!". - W tej logice systemu, która obecnie funkcjonuje, Jacek Kurski na maksa wykorzystał wszystkie patologiczne narzędzia kształtowania mediów publicznych w rękach władzy politycznej. Najlepiej to przeprowadził ze wszystkich - dodał. 

Pawlicki dla Gazeta.pl: Telewizja jest atutem w ręku Kurskiego, stała się jego agencją PR-ową

To nie pierwsze mocne słowa na temat telewizji publicznej, które padły z ust Jana Pawlickiego. Grzegorz Sroczyński z Gazeta.pl przeprowadził z nim niedawno wywiad, w którym rozmawiał z producentem i byłym szefem "Jedynki" na temat TVP. - TVP wulgaryzuje debatę publiczną, w dodatku pod hasłami pluralizmu i wolności słowa - powiedział m.in. w rozmowie. 

Dodał również, że obecnie telewizja jest "potężnym atutem w ręku Kurskiego, tak naprawdę stała się jego agencją PR-ową, która buduje mu markę osobistą". - To jest w tej chwili osobny samodzielny ośrodek władzy jak Nowogrodzka, Pałac Prezydencki czy Kancelaria Premiera - powiedział Pawlicki.

Więcej o: