5-latka, która zginęła pod kołami samojezdnej ładowarki wypadła z kabiny pojazdu. Śledztwo trwa

Do tragicznego wypadku w okolicach Kościerzyny (woj. pomorskie) doszło w niedzielę, 9 maja. Ładowarka samojezdna przejechała po pięcioletniej dziewczynce, której nie udało się uratować. Są wstępne ustalenia policji w sprawie wypadku - prawdopodobnie dziecko wypadło z kabiny ładowarki.

W niedzielę gdańscy strażacy otrzymali zgłoszenie, że w Wybudowaniu Dąbrowskim (gmina Karsin) nieopodal Kościerzyny na 5-letnią dziewczynkę najechała ładowarka samojezdna (rodzaj pojazdu zbliżonego wyglądem do koparki). Na miejsce wypadku przyjechały służby ratownicze.

Zobacz wideo Kiedy dziecko się zakrztusi. Przede wszystkim nie panikować. Działać!

Pięciolatka prawdopodobnie wypadła z kabiny ładowarki wprost pod jej koła

Jak podało Radio ZET, ze wstępnych ustaleń policji wynika, że dziewczynka, która została przejechana przez ładowarkę samojezdną (maszynę rolniczą), najpewniej wypadła z kabiny pojazdu wprost pod koła. W ładowarce znajdowała się wraz z krewnym, 62-letnim mężczyzną. Policja i odpowiednie służby nadal badają okoliczności tragedii.

Jak informował w niedzielę rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku Łukasz Płusa, do zdarzenia doszło ok. godziny 20.00. Przybyłe na miejsce służby podjęły natychmiastową reanimację dziewczynki. 

Późnym wieczorem, po trwającej niemal godzinę resuscytacji krążeniowo-oddechowej, służby poinformowały, że odstąpiono od dalszych czynności. Dziecka nie udało się uratować.

Więcej o: