Żona oskarżonego o włamanie do kantoru pracuje w sądzie w Olsztynie. Sędzia Nawacki zleca kontrolę

Żona byłego funkcjonariusza policji, który został oskarżony o okradzenie kantoru, pracuje w Sądzie Rejonowym w Olsztynie. Kobieta - teoretycznie - mogła mieć dostęp do akt sprawy dotyczącej męża. Sama występuje w sprawie jako świadek. Prezes sądu i jednocześnie członek nowej Krajowej Rady Sądownictwa Maciej Nawacki zapowiedział kontrolę, która ma wykazać, czy żona oskarżonego zapoznała się z dokumentami. Przekonuje jednak, że nie ma na to dowodów.

Mąż urzędniczki Sądu Rejonowego w Olsztynie w lutym tego roku został oskarżony o udział we włamaniu do jednego z kantorów, z którego została zrabowana równowartość ok. 2,5 mln zł - podaje Polsatnews.pl na podstawie doniesień PAP.

Jak informowała Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, czterej mężczyźni użyli podrobionych kluczy, zdezaktywowali kod do alarmu oraz kod do sejfu. Ich łupem padło 2,2 mln zł oraz kilkadziesiąt tysięcy euro, funtów i koron norweskich. Złodziejom nie udało się dostać do drugiego sejfu. Oskarżonym grozi do 10 lat więzienia.

Przez sądową komórkę, w której pracuje małżonka byłego policjanta, przechodziły m.in. dokumenty związane z aresztowaniem podejrzanych mężczyzn. Prokuratura wnioskowała do Sądu Rejonowego w Olsztynie o to, by uniemożliwić kobiecie dostęp do akt sprawy związanej z małżonkiem.

Zobacz wideo Belka: Inflacja zadomowi się u nas na stałe. Ryzyko się zwiększa

Nawacki: Nie ma podstaw do wysnuwania zarzutów

- Przychyliłem się do tego, zawsze tak robimy, gdy pojawia się taka prośba prokuratury. Nie zdarza się to często, ale się zdarza. (...) Dostęp do wszelkich akt karnych tej osobie został wyłączony - przekonuje cytowany przez Polsatnews.pl na podstawie doniesień PAP prezes sądu Maciej Nawacki.

Zaznaczył, że zostanie sprawdzone, czy kobieta logowała się do systemu komputerowego umożliwiającego dostęp do dokumentów.  - Ta pani jest urzędnikiem publicznym, nie mam żadnych podstaw do wysnuwania wobec niej jakichkolwiek zarzutów - dodał Nawacki.

Więcej o: