Trąba powietrzna na Lubelszczyźnie? Zerwane dachy i zawalone stodoły

W miejscowości Tereszpol-Zygmunty (województwo lubelskie) prawdopodobnie przeszła trąba powietrzna. Zerwała dachy z kilku domów, zniszczyła stodoły, ogrodzenia i inne budynki. Z niektórych mieszkańcy musieli zostać ewakuowani.
Zobacz wideo Mroźna zima a globalne ocieplenie. „Utrwaliło się oczekiwanie, że będzie tylko cieplej”

Przed niebezpieczną pogodą w niedzielę ostrzegano już dzień wcześniej: w prognozie dla większości kraju były ulewy, silny wiatr oraz możliwe burze. Według lokalnych mediów w powiecie biłgorajskim pojawiła się trąba powietrzna. 

- Skala zniszczeń jest bardzo duża. Można powiedzieć, że przeszła trąba powietrzna. Mieszkańcy są zdruzgotani. Próbujemy im pomóc - powiedział cytowany przez Radio Lublin starosta biłgorajski, Andrzej Szarlip.

Silny wiatr uszkodził co najmniej 10 budynków w  miejscowości Tereszpol-Zygmunty, podaje portal bilgorajska.pl. Z tego trzy to budynki mieszkalne, pozostałe - gospodarcze. Niektóre mają częściowo lub całkowicie zerwane dachy. Ponadto wiatr powalił ogrodzenia, a spadające z pięter cegły uszkodził samochody. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych, jednak rodziny ze zniszczonych domów zostały ewakuowane. Jeden z nich prawdopodobnie będzie musiał zostać rozebrany. 

Cytowana przez lokalny serwis Agnieszka Strzępka, rzeczniczka prasowa wojewody lubelskiego poinformowała, że trwa szacowanie strat i usuwanie skutków wichury. Poszkodowane rodziny mogą otrzymać wsparcie w wysokości do 6 tys. zł na rodzinę. 

Radio Lublin podaje, że nawałnice przeszły także nad powiatami zamojskim i tomaszowskim. Tam także uszkodzone zostały budynki, jednak sytuacja nie jest aż tak poważna. 

Poza silnym wiatrem, niż przechodzący w niedzielę nad Polską przyniósł duże opady. Wiele rzek jest wezbranych. W większości kraju obowiązują alerty hydrologiczne. Najpoważniejsza jest sytuacja na południowym zachodzie, gdzie wydano alert trzeciego stopnia. 

"W wyniku intensywnych opadów deszczu w zlewniach dopływów Odry występują i będą występowały dalsze wzrosty stanów w strefie wody wysokiej, miejscami, zwłaszcza w zlewniach Nysy Kłodzkiej, Bystrzycy, Kaczawy, Bobru, i Nysy Łużyckiej, z przekroczeniem stanów alarmowych" - brzmi treść alertu. Na przykład poziom wody na jednej ze stacji pomiarowych rzece Ślęza wzrósł w ciągu dnia o ponad metr i jest 20 cm powyżej stanu alarmowego. 

Więcej o: