CBA przeszukuje dom syna Mariana Banasia

Trwa przeszukanie domu Jakuba Banasia, syna prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Informacja została potwierdzona przez portal Onet. Przeszukania dokonują agencji Centralnego Biura Antykorupcyjnego na polecenie prokurator Elżbiety Pieniążek z Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.

Jak WP.pl, przeszukanie domu syna prezesa NIK Jakuba Banasia zostało przeprowadzone na polecenie prokurator Elżbiety Pieniążek z Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. Agenci wykonują czynności w związku ze śledztwem w sprawie ewentualnych nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych byłego ministra finansów.

Zobacz wideo Zandberg: Służby z panem Banasiem licytują się na to, kto jest twardszy

Przeszukanie w domu syna prezesa NIK. W tle śledztwo ws. krakowskiej kamienicy

Jak informuje Onet, który rozmawiał z Jakubem Banasiem, kontrola prowadzona jest w domu syna prezesa NIK, który znajduje się pod Warszawą. Portal podaje, że przeszukania mają związek ze sprawą słynnej krakowskiej kamienicy, należącej do Mariana Banasia. Z dokumentu wydanego przez prokuraturę w Białymstoku wynika, że "na obecnym etapie śledztwa niezbędne jest zgromadzenie dokumentacji".

W lutym 2019 roku Centralne Biuro Antykorupcyjne wszczęło kontrolę oświadczeń majątkowych Mariana Banasia z czasów, gdy był wiceminister finansów. Funkcjonariusze zainteresowali się m.in. planowaną transakcją sprzedaży kamienicy w Krakowie, której właścicielem był Banaś. W niej miał znajdować się pensjonat, gdzie można było wynajmować pokoje na godzinę. W 2016 roku Banaś deklarował, że sprzeda kamienicę, ale transakcja nie została zrealizowana. Kupcem miał być natomiast Dawid O., który prowadził tam nielegalną działalność, a na dodatek był powiązany z krakowskim środowiskiem sutenerów. Ostatecznie kamienicę udało się sprzedać. 

W badanych przez CBA oświadczeniach miało brakować m.in. "informacji o zabezpieczeniu na kredyt kamienicy w Podgórzu w Krakowie, która według zapisów w księdze wieczystej należała do prezesa NIK". Urzędnicy resortu finansów mieli też odkryć "niejasne przepływy finansowe" związane z Marianem Banasiem. 

Marian BanaśSyn Mariana Banasia społecznym doradcą prezesa NIK. "To nepotyzm"

Kolejne przeszukanie nieruchomości Jakuba Banasia. "To próba nękania"

To kolejne już przeszukanie w podwarszawskim domu Jakuba Banasia. - Trudno uznać za przypadkową kolejną rewizję w tych samych pomieszczeniach rodziny Banasiów tuż przed publikacją przez NIK informacji o nieprawidłowościach przy wyborach kopertowych i skali przewinień rządu - mówi pełnomocnik Mariana Banasia, mecenas Marek Małecki w rozmowie z WP.pl.

Mecenas Małecki odniósł się do materiału dziennikarzy Onetu, który dotarli do dokumentów składających się na raport NIK w sprawie wyborów kopertowych z 10 maja 2020 roku, które się nie odbyły. Ma on stawiać premiera Mateusza Morawieckiego i szefa KPRM Michała Dworczyka w złym świetle. W raporcie mają znajdować się m.in. dowody na to, że rządowi prawnicy wyraźnie przestrzegali premiera przed wydawaniem decyzji o organizacji wyborów. NIK miała jednak uznać te działania za "ekstraordynaryjne", które mają znikome szanse na powtórzenie się, dlatego Izba chce odstąpić od formułowania wniosków pokontrolnych. Według ustaleń TVN24 wyniki kontroli mają być ujawnione 18 maja. 

Prezes NIK Marian BanaśDlaczego Banaś uderza w obóz władzy? "Sprawa się zagęszcza"

Więcej o: