Byli sędziowie TK o Krystynie Pawłowicz: Nie powinna orzekać. Wyrażała negatywne nastawienie do UE

"W składzie orzekającym nie powinna zasiadać, a co więcej przewodniczyć składowi, sędzia, która jako czynny polityk wielokrotnie wyrażała publicznie w sposób brutalny swoje negatywne nastawienie do Unii Europejskiej i członkostwa Polski w Unii" - czytamy w oświadczeniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku. W środę TK zdecyduje, czy Polska powinna respektować decyzję TSUE o zawieszeniu Izby Dyscyplinarnej. Składowi orzekającemu będzie przewodniczyć była posłanka PiS Krystyna Pawłowicz.

W kwietniu 2020 r. nieuznawana przez Sąd Najwyższy Izba Dyscyplinarna skierowała pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego. Pytanie dotyczyło tego, czy Polska zobowiązana jest do natychmiastowego wykonania postanowienia zabezpieczającego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Pytanie zostało zadanie dzień po tym, jak Wielka Izba Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zawiesiła funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej.

Zobacz wideo Adam Bodnar musi opuścić urząd RPO. TK uznał, że pełnienie funkcji po upływie kadencji jest niezgodne z konstytucją

Rozprawa w tej sprawie ma odbyć się przed TK w środę 28 kwietnia. W składzie orzekającym zasiadać będą: była posłanka PiS Krystyna Pawłowicz (przewodnicząca), Bartłomiej Sochański (sprawozdawca) oraz Zbigniew Jędrzejewski, były poseł PiS Stanisław Piotrowicz i Justyn Piskorski.

Rozprawa TK ws. decyzji TSUE. Byli sędziowie trybunału wydali oświadczenie

Tuż przed rozprawą głos zabrali sędziowie TK w stanie spoczynku, którzy uznali to za swój "moralny obowiązek".

"W razie orzeczenia o niezgodności wskazanych przepisów traktatowych z Konstytucją, przestaną być one stosowane w Polsce, a tym samym powstanie pozorna podstawa dla nierespektowania zarządzeń tymczasowych TSUE, w tym zarządzeń nakazujących wstrzymanie działalności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego" - wskazano oświadczeniu cytowanym przez portal tokfm.pl.

W opinii sędziów sprawa, którą w środę ma zająć się TK, wymaga rozpoznania w pełnym, a nie jedynie pięcioosobowym składzie. Podkreślili również, że w składzie orzekającym nie powinna zasiadać - a tym bardziej mu przewodniczyć - sędzia, która "jako czynny polityk wielokrotnie wyrażała publicznie w sposób brutalny swoje negatywne nastawienie do Unii Europejskiej i członkostwa Polski w Unii".

"Wyrok może być kolejnym krokiem w kierunku wyprowadzenia naszego państwa z Unii"

W oświadczeniu przypomniano też, że w składzie orzekającym zasiada osoba wybrana na zajęte już miejsce sędziowskie. Dodano, że przed wydaniem orzeczenia TK ma obowiązek wystąpienie do TSUE z pytaniem prejudycjalnym dotyczącym wykładni zaskarżonych przepisów traktatowych. To bowiem europejski trybunał jest "upoważniony do dokonywania wiążącej i ostatecznej interpretacji przepisów prawa unijnego". 

"Sędziowie Trybunału  Konstytucyjnego w stanie spoczynku stwierdzają, że wydanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego pociągającego za sobą odmowę stosowania w Polsce podstawowych przepisów traktatowych UE, w obecnie wyznaczonym składzie i bez podjęcia dialogu orzeczniczego z TSUE, będzie drastycznym aktem naruszenia zobowiązań państwa członkowskiego i kolejnym krokiem w kierunku wyprowadzenia naszego państwa z Unii" - podsumowują sędziowie. 

Krystyna Pawłowicz, Stanisław PiotrowiczTK odrzucił wnioski RPO. Pawłowicz i Piotrowicz rozpatrzą pytanie ID

Pod oświadczeniem podpisali się: Stanisław Biernat, Teresa Dębowska-Romanowska, Kazimierz Działocha, Lech Garlicki, Mirosław Granat, Wojciech Hermeliński, Adam Jamróz, Stefan Jaworski, Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska, Wojciech Łączkowski, Ewa Łętowska, Marek Mazurkiewicz, Andrzej Mączyński, Janusz Niemcewicz, Małgorzata Pyziak-Szafnicka, Stanisław Rymar, Ferdynand Rymarz, Andrzej Rzepliński, Jerzy Stępień, Piotr Tuleja, Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz, Mirosław Wyrzykowski, Bohdan Zdziennicki, Andrzej Zoll, Marek Zubik.