Fundusz Odbudowy. Tusk krytykuje Lewicę: Opozycja, która wybiera taktykę przetrwania, nie wygra

Lewicy udało się dojść do porozumienia z rządem w sprawie wprowadzenia do Krajowego Planu Odbudowy swoich postulatów. - To jest sukces wszystkich tych ludzi, którzy czekają na to, żeby politycy zajęli się ich problemami, a nie samymi sobą - komentował sprawę Robert Biedroń. Tymczasem swoje rozczarowanie decyzją opozycji wyraził Donald Tusk.
Zobacz wideo Zandberg: Nie chciałbym, żebyśmy nagle usłyszeli od naszych partnerów w Europie, że dziękują nam za współpracę

We wtorek 27 kwietnia rząd przyjął projekt ustawy o ratyfikacji Funduszu Odbudowy po tym, jak porozumiał się w tej kwestii z Lewicą. Decyzja opozycji spotkała się z krytyką między innymi Koalicji Obywatelskiej. Teraz swoje zdanie wyraził także Donald Tusk.

Donald Tusk krytykuje opozycję i nie wróży jej przetrwania  

"Opozycja, która wybiera taktykę przetrwania zamiast strategii zwycięstwa, na pewno nie wygra. I raczej nie przetrwa" - napisał na Twitterze Tusk. Tymczasem, jak pisaliśmy, Lewicę chwalił wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda. 

- Jest zasadnicza różnica między Lewicą a Koalicją Obywatelską. Oni złożyli kilkadziesiąt stron uwag w konsultacjach, teraz przedstawili konkretne uszczegółowienie tych propozycji i jest nad czym dyskutować i to jest rzeczywiście rozsądna opozycja - powiedział. - Natomiast w przypadku Koalicji Obywatelskiej zaprosiłem osobiście Borysa Budkę na konsultacje, nie przyszedł, nie zainteresował się, żadnych uwag nie zgłoszono - dodał Buda. 

Katarzyna LubnauerLubnauer o poparciu Lewicy dla KPO: Lewica zdradziła swoich wyborców

Tusk krytykuje Lewicę za KPO. Biedroń: Można się obrażać, ale można też budować mieszkania

Sama Lewica poinformowała natomiast, że udało jej się dojść do porozumienia z premierem Mateuszem Morawieckim i wprowadzić do Krajowego Planu Odbudowy swoje postulaty: minimum 30 proc. środków z KPO dla samorządów, budowę 75 tys. tanich mieszkań na wynajem, 800 mln euro dla szpitali powiatowych, 300 mln euro dla firm poszkodowanych przez pandemię, powstanie Komitetu Monitorującego wydatki z Funduszu Odbudowy oraz prezentację szczegółowego planu wydatków z części pożyczkowej. 

- Rząd zgodził się na wszystkie te warunki i to jest sukces wszystkich tych ludzi, którzy czekają na to, żeby politycy zajęli się ich problemami, a nie samymi sobą. Wszystkie wynegocjowane rzeczy muszą mieć swoje odzwierciedlenie w zapisach Krajowego Planu Odbudowy oraz w tych dokumentach, które zostaną wysłane do Komisji Europejskiej - powiedział Robert Biedroń podczas konferencji prasowej. - Te rozmowy podjęliśmy dla Polek i Polaków, a nie dla polityków oraz partii politycznych, ale dla rozwiązywania realnych problemów. Można tupać, można się obrażać, ale można też budować mieszkania - skwitował polityk.

Sejm. Zdjęcie ilustracyjneSondaż: opozycja powinna zagłosować z PiS ws. Funduszu Odbudowy