Poznań. Były dyrektor usłyszał wyrok za molestowanie uczennic. "Jego zachowania były niedopuszczalne"

Zbigniew A., były dyrektor Zespołu Szkół Elektrycznych nr 2 w Poznaniu, usłyszał wyrok dwóch lat i dziesięciu miesięcy więzienia. Mężczyzna był oskarżony o molestowanie seksualne czterech uczennic oraz dwóch kobiet. - Ofiary są wiarygodne, ich zeznania spójne, potwierdzone zostały opiniami biegłych - przekazała sędzia podczas ogłaszania wyroku.

Zbigniew A. będzie musiał wypłacić każdej ze swoich ofiar od 4 do 8 tys. zł zadośćuczynienia. Sąd orzekł wobec niego dziesięcioletni zakaz pracy w oświacie. Mężczyzna nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu czynów. Jak informuje "Głos Wielkopolski", Zbigniew A. twierdził, że jest niewinny i jego ofiary zmyślają. 

Zobacz wideo Piekło kobiet. Przemoc seksualna to w Polsce codzienność

Poznań. Były dyrektor nie przyznał do winy. "Nie wykazał skruchy"

Proces Zbigniewa A. rozpoczął się w 2019 r. przed Sądem Rejonowym w Poznaniu. Postępowanie ze względu na dobro pokrzywdzonych toczyło się z wyłączeniem jawności. Prokuratura domagała się kary pięciu lat pozbawienia wolności. Sąd jednak uznał, że okolicznością łagodzącą dla byłego dyrektora jest wcześniejsza niekaralność. Kara dwóch lat i dziesięciu miesięcy więzienia jest nieprawomocna, co oznacza, że obie strony mogą odwołać się od wyroku. 

Dwóch członków zespołu KEP ds. bioetycznych złożyło rezygnację (na zdjęciu: 384. posiedzenie Episkopatu Polski, zdjęcie ilustracyjne)Z Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych odeszły dwie osoby

- Ofiary są wiarygodne, ich zeznania spójne, potwierdzone zostały opiniami biegłych. Z kolei wyjaśnienia oskarżonego były wyłącznie jego linią obrony, próbą uniknięcia odpowiedzialności. Nie wykazał skruchy. Jego zachowania były niedopuszczalne, jako dyrektor tym bardziej odpowiadał za wizerunek szkoły - powiedziała sędzia Anna Michałowska, cytowana przez "Głos Wielkopolski". 

Poznań. Zbigniew A. był oskarżony o przemoc seksualną wobec sześciu osób

Sprawa Zbigniewa A. miała swój początek w 2018 r. Dyrektor Zespołu Szkół Elektrycznych nr 2 w Poznaniu trafił do aresztu na dwa miesiące po tym, gdy postawiono mu zarzuty doprowadzenia dwóch małoletnich uczennic do "poddania się innej czynności seksualnej". Kilka miesięcy później zarzuty rozszerzono o naruszanie nietykalności cielesnej oraz molestowanie czterech kolejnych osób. Zarzuty dotyczyły przestępstw wobec dwóch uczennic oraz dwóch kobiet, które pojawiły się w szkole - przedstawicielki handlowej oraz studentki przeprowadzającej badania. 

Wypadek w BrodnicyBrodnica. Śmiertelnie potrącił kobietę i dzieci. Sprawca usłyszał zarzuty

Więcej o: