Wypadek na S8 w Warszawie. Gigantyczny korek na Powstańców Śląskich w kierunku Poznania [WIDEO]

Tragiczny wypadek na Bemowie w Warszawie na trasie S8 wydarzył się około godziny 13. W kierunku węzła Konotopa, pomiędzy ul. Powstańców Śląskich i ul. Lazurową, zderzyły się dwa samochody osobowe i ciężarówka. Tir, który wiózł drewno, uderzył w barierki, a następnie w jadące bmw, i stanął w płomieniach. Kierowca nie żyje. Na S8 w kierunku Poznania tworzą się potężne korki.

Dziennikarz "Gazety Wyborczej", który poinformował o wypadku, relacjonował, że "policjanci obawiają się o własne bezpieczeństwo, nie chcą podchodzić do miejsca zdarzenia".  

Naczepa tira na S8 stanęła w płomieniach. Są poszkodowani

Około godziny 13 w płomieniach stanęła naczepa samochodu ciężarowego, która wiozła drewno. Na początku tir uderzył w barierki, a następnie w jadące obok bmw. Potężna siła uderzenia sprawiła, że części ciężarówki znalazły się po drugiej stronie trasy, gdzie uszkodziły kolejne samochody.

- Mieliśmy do czynienia z awarią, prawdopodobnie pękniętą oponą w tirze. W wyniku tego tir dopchnął jedno auto osobowe do bariery - kierowca z tego auta jest pod opieką pogotowia ratunkowego, ale bez większych obrażeń. Tir uderzył także w bariery energochłonne, kierowca wypadł z kabiny i poniósł śmierć na miejscu - opisuje przebieg wypadku Łukasz Płaskociński ze straży pożarnej cytowany przez TVN24.

Karambol na S8. Kierowcy stoją w potężnych korkach

"Na miejscu 30 strażaków i 8 samochodów" - informowała na Facebooku przed godziną 14 Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. Dwie i pół godziny później strażacy byli na ostatnim etapie dogaszania ciężarówki. W wypadku zginął kierowca ciężarówki, ranne zostały cztery inne osoby.  

W stronę Poznania utworzył się potężny korek, zamknięto również drogę w stronę Białegostoku. Komenda stołeczna podawała o godzinie 15, że "ruch kierowany jest do al. Prymasa Tysiąclecia. Trasa S8 w kierunku Poznania jest nieprzejezdna. Ruch w kierunku Białegostoku odbywa się jednym pasem". Utrudnienia w ruchu mogą potrwać nawet do sześciu godzin.

Wypadek na S8Wypadek na S8 Fot. Google maps