Wielkopolskie. Brutalne pobicie pod Gostyniem. "Bicie, kopanie, i rzucanie ofiarą o ziemię"

Mężczyzna został zwabiony do nieczynnej stacji kolejowej w Kosowie, gdzie zaatakowała go trójka napastników. 33-latek został dotkliwie pobity i okradziony. W pewnym momencie udało mu się uciec - nagi i zakrwawiony udał się do Goli, gdzie zadzwoniono po pomoc - donosi portal gostyn24.pl.

Pod wielkopolskim Gostyniem doszło do brutalnego pobicia. 33-letni mężczyzna, którego zwabiono na nieczynną już stację kolejową, stał się obiektem ataku trzech oprawców. Jeden z nich, 18-letni chłopak, miał być w konflikcie z ofiarą. Chodziło o długi i rozpowszechnianie plotek. Chłopak chciał na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość.

Zobacz wideo Policjanci zatrzymali 15 i 13-latka, którzy od kilku tygodni znęcali się nad niepełnosprawnymi

"Zaczęło się bicie, kopanie, i rzucanie ofiarą o ziemię". Mężczyźnie w pewnym momencie udało się uciec

18-letni mieszkaniec Piasków zaangażował w całą akcję jeszcze dwie osoby - w tym swojego rówieśnika, który z pomocą ojca zwabił ofiarę na stację kolejową, gdzie doszło do pobicia. 33-latka okaleczono i okradziono. Mężczyzna był nagi i zakrwawiony.

Odnalazła się 8-letnia MałgosiaZaginioną 8-letnią Małgosię znaleźli mieszkańcy. "Gdzie byłaś, córeczko?"

Zaczęło się bicie, kopanie, i rzucanie ofiarą o ziemię. W pewnym momencie sprawcy nakazali 33-latkowi rozebranie się. Zabrali mu telefon i powerbank o wartości około tysiąca złotych

- relacjonował Jacek Masztalerz, prokurator rejonowy w Gostyniu, którego cytuje portal gostyn24.pl. Mężczyźnie w pewnym momencie udało się uciec. Około godziny 22:30 znalazł się w Goli, gdzie zapukał do jednego z mieszkań. Należało do starszego małżeństwa, które pomogło pobitemu 33-latkowi, a także powiadomiło policję i pogotowie.

Policja zatrzymała sprawców. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności 

Policji udało się namierzyć i zatrzymać winnych. Postawiono im zarzuty rozboju i pobicia. Wszyscy zadeklarowali, że dobrowolnie poddadzą się karze.

Kontrola policji w klubie we Wrocławiu (zdjęcie ilustracyjne)Aż 4,6 tys. mandatów za brak maseczek. Masowe kontrole policji

Zastosowano wobec nich również środki wolnościowe, takie jak zakaz zbliżania się do ofiary oraz poręczenia majątkowe - pisze portal gostyn24.pl.

Sprawą zajmuje się prokuratura.